1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Anschutz Match mod. 250

Temat na forum 'Baza wiedzy' rozpoczęty przez marboc, Czerwiec 25, 2019.

  1. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    PSX_20190625_060215.jpg

    Dzisiaj będzie omówiony następny Anschutz, tym razem Match mod. 250 wiatrówka z " wielkiej trójki" Anschutza. Należy do POTOPa, któremu dziekuję za udostępnienie jej do przeprowadzenia testów. Pozostał jeszcze Anschutz 220 ale to będzie w niedługiej przyszłości. Dzisiaj zobaczymy również wielki kunszt mistrza renowacji. Egzemplarz szczególnej troski, jeden z tych do "oglądania" w związku z tym, na proźbę właściciela ilość strzałów jest ograniczona i wynik może być niezgodny z rzeczywistością. Ot, taka to historia :)

    Cdn
     
    Ostatnia edycja: Czerwiec 25, 2019
  2. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Egzemplarz szczególnej troski, jeden z tych do "oglądania" w związku z tym, na proźbę właściciela ilość strzałów jest ograniczona i wynik może być niezgodny z rzeczywistością. Ot, taka to historia :)
    Odp.Wiatrówka ta ma amortyzator olejowy,nie wiem w jakim stanie on jest?Nie wiem czy poziom cieczy też jest odpowiedni?Po przeglądzie można to użytkować do woli,ale bez sprawdzenia to ostrożnie z tym sprzętem.
     
  3. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Ze wzgkędu ba konieczność ustawienia dioptera ilość strzałów nieznacznie wzrośnie :)
    Tak wygląda sytuacja pi pierwszym kontrolnym strzale. Anschutz w każdym razie go przeżył :)
    Naciąganie bardzo ciche i płynne, po strzale charakterystyczny szczebiot sprężyny. Za chwilę pójdzie na chrono.

    PSX_20190625_083903.jpg
     
  4. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    A teraz postrzelamy z niego do puszek :)
    Żartowałem oczywiście, do puszek to hest dobry B ileś tam
    Test na chrono ograniczyłem do 5 strzałów ze śrutu podwymiarowego i trzech innych godnych sprawdzenia, wybeanych na podstawie wyników Anschutza 380
     
  5. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Jak widać Anschutz 250 ma się bardzo dobrze! Obawy właściciela co do kondycji i celności okazały się nietrafione.

    PhotoEditor_20190625_130754080.jpg
     
  6. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
  7. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Wrażenia ze strzelania są bardzo przyjemne, spust jest ok chiciaż jest dosyć długi i nie ma wyczuwalnego pierwszego skoku. Myślę ze to kwestia regulacji. Diopter jest bardzo mikrometryczny, można bardzo precyzyjnie ustalić punkt "0". Po strzale dźwięk sprężyny i wibracja. Myślałem że będzie skutkować to kiepskim wynikiem na tarczy, o dziwo nie. Irytujący jest jednak drżący widok po strzale, podobnie jak w FWB 150. Osada z drewna orzecha przepięknie odrestaurowana przez POTOPa.
     
    Ostatnia edycja: Czerwiec 27, 2019
  8. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    A teraz trochę historii.
    Firma Anschutz wprowadziła dwa nieudane modele 220 i późniejszy 250. Pomimo legendarnej dokładności były modelami nieudanymi Tłumik odrzutu każdorazowo z upływem czasu zaczyna przeciekać a częśi praktycznie dzisiaj już są niedostępne. Nagminnie pękającym elementem jest chwyt przy rękojeści ktoŕy pęka wzdłùż słojów drewna. Naprawy są drogie wyłącznie w oparciu o serwisy wyspecjalizowane w indywidualnym dorabianiu części. Utrata skuteczności tłumienia z powodowana wyciekiem oleju skutkuje potężnym uderzeniem niszczącym często system dookoła sworznia dźwigni napinającej, często w sposób nieodwracalny. Pierwszym objawem nueszczelności są plamy oleju na osadzie, których nie należy lekceważyć. Niwiele modeli Anschutz 250 pozostaje w dobrym stanie. Z tego tytułu często kolekcjonerzy obawiają się traktowania tych modeli jako użytkowych.
    Anschutz-Match mod.250 po raz pierwszy zaprezentowany zostal w 1966 roku. Trzy lata później w 1969 powstała druga poprawiona wersja nie różniąca się zbytnio zewnętrznie. Największym udoskonaleniem wewnętrznym był spust, który ma już regulację pierwszego i drugiego skoku, regulacjęodległości i nacisku kazdego stopnia. Biorąc pod uwagę powyższe jestem skłonny określić wiek testowanego modelu na 1967/1968. Bardzo dziękuję POTOPowi z ogromne zaufanie jakie mi okazał pozwalając na testowanie tego egzemplarza a w kolejce czeka jeszcze Anchutz 220.
     
  9. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Przy tym karabinku nic nie robiłem,osada to oryginał nie odnawiany.Karabinek o ciekawej konstrukcji, amortyzator olejowy jest najciekawszym elementem.To że konstrukcja usterkowa,wymagająca przez cały czas kontroli podczas użytkowania nie jest z punktu kolekcjonerstwa wadą można powiedzieć że to zaleta.Karabinkow utrzymanych w dobrej kondycji jest mało i są trudno dostępne.Wiatrówka z pierwszej edycji z lat 67/68 czyli 50 lat już minęło. Zabytek techniki jak by nie patrząc,w dobrym stanie i nawet strzelający i z tego co widzię całkiem przyzwoicie.