1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Bugelspanner Long

Temat na forum 'Karabiny' rozpoczęty przez Marek, Sierpień 12, 2019.

  1. Marek

    Marek Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Jakoś go trzeba odróżnić od tych z lufą o normalnej (?co to znaczy), długości.
    Temu poprzedni właściciel przedłużył lufę o jakieś 20 cm, ta przedłużka ma średnice wewnętrzna 10 mm,
    można więc kogoś mocno przestraszyć takim .kalibrem.
    Ale zacznę od początku. Nabytek prezentuje się całkiem okazale:
    DSC08047.JPG DSC08049.JPG DSC08048.JPG
    no i z naciągniętą dźwignią: DSC08050.JPG
    Po pobieżnych oględzinach, z mylnym poglądem , że nadaje się tylko do strzelania lotkami,
    pierwsze strzały (5m, 7,5 m i 10m), wyniki jak niżej.
    DSC08043.JPG DSC08044.JPG DSC08045.JPG
    Na 5 i 7,5 metra, mierzone w środek tarczy, na 10 m w górę czarnego.
    Jak widać udaje się trafić, a przy okazji wychodzą usterki..
    Luz na mocowaniu kolby do komory z tłokiem, celownik pospawany (posmarkany), przedmuch na lufie, w ogóle nie ma miejsca na uszczelkę.
    W domu pomiar prędkości, i tak:
    DSC08051.JPG DSC08052.JPG
    pierwszy z przedmuchem (85,08 m/sek ok.2J, drugi po prowizorycznym uszczelnieniu(100,3 m/sek, ok.2,8J)

    No to rozbieramy, i próbujemy co nieco popoprawiać.
    Uszczelnienie lufy: DSC08094.JPG
    Szczerbinka jako tako poprawiona:
    DSC08091.JPG DSC08092.JPG
    za wzór posłużyło rozwiązanie z czarnoprochowego Mausera
    DSC08098.JPG
    Muszka pozostała bez zmian, ale wymaga podwyższenia o jakieś 2 mm
    DSC08093.JPG
    Luz na kolbie skasowałem, wkładając fosforobrązową folię 0,2mm w szczelinę, zadziałało:
    DSC08095.JPG
    Bucik został bez zmian:
    DSC08096.JPG
    No mi ta wielka "dziura w lufie"
    DSC08097.JPG
    Teraz poskładane do kupy i pomiary:
    z diabolo: DSC08085.JPG , i z lotką: DSC08087.JPG
    czyli 2,8 J dla śrutu, 1,5 J dla lotki.
    No to strzelamy: 5 i 10 m śruy, 5 metrów lotki:
    DSC08088.JPG DSC08089.JPG
    Jak dla mnie, rewelacja, nie spodziewałem się takich rezultatów dla śrutu, no a po nim duży rozrzut lotek mnie zaskoczył. Ale ładnie z nimi wygląda tarcza.

    No to zostało pieścić całość w wolnych chwilach, powymieniać niektóre "castoramowe" śrubki, po olejpować w środku nie najgorsze przecież drewno.
    I można z powodzeniem pokazać na jakichś zawodach, a nawet dać postrzelać wybrańcom.

    Następny w kolejce do roboty jest podobny model w kalibrze 6,3 mm, ale tam jeszcze dużo pracy, ale koniec jest w przewidywalnym terminie.
     
  2. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Ciekawy model bugelspannera- ktos chciał miec cos oryginalnego na wróble. Zastosował szczerbinkę typu lisi ogon by strzelac na rózne odległosci. Ciekawie rozwiązano lufę i jej drewnianą obudowę. Mimo to zachowano jej starodawny charakter i jest wyglądem zblizona do starego czarnoprochowego sztucera. Nie jestem strzelcem- ciekawi mnie dlaczego strzelając kolorowymi lotkami jest tak duzy rozrzut- a poprzednio był niewielki. Wiem od Marka ze karabinek szykowany jest na zawody- Mam nadzieje ze jeszcze o nim usłyszymy i oglądniemy zdjęcia z jego uzytkowania - Powodzenia