1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Daisy - zbiór Marka

Temat na forum 'Kolekcje' rozpoczęty przez Marek, Sierpień 23, 2019.

  1. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Do tej marki czuję dziwny sentyment, może z racji jej wieku. Ale nie tylko, bo w USA marka to od chwili powstania propaguje sport strzelecki w szkołach, urządza konkursy dla dzieci i młodzieży, pewnie wyławiając talenty, ale co najważniejsze ucząc i wpajając zasady bezpiecznego używania broni od najmłodszych lat. Potem dzieciak dostaje małokalibrowego Marlina na ogół, i jakoś umie z bronią palną sobie poradzić, nikogo nie raniąc. A u nas na takie narzędzie trzeba pozwolenia na broń. Ale do rzeczy.

    Zebrało się kilka sztuk, długich i krótkich
    Kolekcja Daisy.JPG
    Pierwszy po prawej na dole, to kultowy rewolwer, naśladujący wielkością i wagą prawdziwy, ale mogący służyć jedynie do zabawy , na CO2 . Daisy Poverline mod 44.JPG
    Następna sztuka, pistolet, ten nadaje się do tarczowego strzelania, Daisy Poverline mod. 717, pca
    Daisy Poverline mod 717.JPG
    Następne dwie sztuki, to jak je nazywam, blaszaki, ale stare oryginały. Pierwszy to kultowa Daisy 25 BB, można ją dzisiaj dostać, przez tyle lat niewiele się zmieniła. Moja ma napis Rogers Arkansas USA, niby byle jaki blaszak, ale ma regulowaną w obu płaszczyznach szczerbinkę
    Daisy 25BB.JPG
    Drugi to Daisy 450, też blaszak, ale z grawerunkami, z podanymi patentami USA i Canady. Ma nawet numer broni :AO 33455. Szkoda, że bez magazynka, nawet nie wiem, jak on wyglądał.
    Daisy 450.JPG
    Następne trzy sztuki, to Daisy Poverline 880. Każdy trochę inny, ale tylko w nieistotnych szczegółach
    Daisy 881.JPG
    Jeden to pamiątkowa edycja z 1976 roku, przypominająca pierwszy produkt z roku 1776, o ile wierzyć napisom.
    Jedna z rzeczy, które mi się podobają w wyrobach tej firmy, to prosta instrukcja czynności jak obsługiwać, wytłoczona po angielsku, ale w niemieckim egzemplarzy zastąpiona naklejonymi napisami w ich języku. Cóż, długoletnia tradycja dbałości o szczegóły i bezpieczeństwo. Każda broń oczywiście numerowana.
    Wszystkie strzelają zarówno kulkami BB jak i śrutem Diabolo.

    Zbiorek nie jest może duży, ale w przypadku tej marki nigdy nie odmówię powiększenia go.
     
  2. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Mam podobny , drugi od dołu
    pisze na nim
    Model no 95
    DAISY MFG CO
    PRESTON ONTARIO CANADA
    REG NO A118613
    Jest kołkowana i ma przedłużony kawałek z otworem na pasek P8243533.JPG P8243536.JPG P8243542.JPG P8243542.JPG
     
  3. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Pomyliłem zdjęcia , dwa końca lufy , to się ściąga naciskając zapadkę i wsypuje śruty P8243539.JPG
     
  4. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Mam zupełnie inne z innej przy okazji beczki na ostatniej giełdzie nabyłem kilka pozycji do handlu między innymi '' kniżkę '' Adolfa i odznakę
    Książka jest rzadkim wydaniem na 100 % oryginał
    Ale ciekawi mnie odznaka , zapłaciłem za nią 300 zł nigdy czegoś takiego nie widziałem - czy to falsz czy oryginał? Widać że była malowana na czarno czy w epoce - nic nie wiem- jeśli ktoś widział coś takiego proszę o informację P8243545.JPG P8243548.JPG P8243551.JPG P8243554.JPG
     
  5. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Kolego. Antykwariusz.
    Już raz prosiłem, nie zaśmiecaj moich materiałów swoimi zdobyczami, przemyśleniami z innej dziedziny. Cieszą mnie Twoje sukcesy na giełdzie, ale znajdź sobie inne miejsce do ich prezentowania. Byłbym wdzięczny, gdybyś je wyciął z tego materiału, a da się to technicznie zrobić.
    Pozdrawiam.
     
  6. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Będę pod wrażeniem jak uda się Tobie go przekonac, te typy tak mają, to jest chyba kwestia umiejętności czytania. Wstawianie byle czego i byle jak i byle gdzie to standard
    Wydaje mi się, że ma jakiś kompleks.
    Mein Kampf, zawsze sie zastanawiam po co komu te brednie. No chyba że chce poznać patologie i zapobiec ewentualnym skutkom w przyszłości. Nuestety u nas jest ta publikacja dozwolona a prawa autorskie przedawnione
     
    Ostatnia edycja: Sierpień 24, 2019
  7. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    A wracając do tematu. Jaki one mają skuteczny zasięg i celność?
     
  8. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Poniżej tarcze z dzisiejszej próby DSC08165.JPG
    Lewa tarcza
     
  9. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Lewa tarcza 10 metrów/5 pompnięć/ mierzenie w środek
    Prawa tarcza 20 metrów/ 7 pompnięć/ mierzenie w górę czarnego
    Bardzo lekka wiatrówka i dlatego mocno niestabilna w rekach, szczególnie po pompowaniu,
    ale super dla młodych. No i celna.
     
  10. Horyzont13

    Horyzont13 Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    Abstrahując od od tematu. Marku nie zdołasz nakłonić Antykwariusza do nie pisania. Właśnie to do mnie dotarło.... On tylko pisze ,nie potrafi czytać:eek::eek::eek:
     
  11. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    No cóż, chyba masz rację, dama go nie chce słuchać, to przynajmniej na forum się wygada.
    A poza tym do czytania ze zrozumieniem trzeba dorosnąć, niektórym nigdy się nie udaje.
     
  12. Horyzont13

    Horyzont13 Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    Jest taki stary dowcip o milicjantach: jeden umiał pisać , drugi czytać... Widać kolega jest polową takiego duetu;):);)
     
    marboc lubi to.
  13. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Wynik na 20 m super, 10 tez nie jest zły. Niestety z lekkimi wiatrówkami tak to już jest. Fajnie się trzyma ale ze stabilnością to już jest nie fajnie.
     
  14. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Ale jak na zabawkę dla młodocianych (i nie tylko) to super wiatrówka. Ale za dużo się nie postrzela przez to pompowanie,
    to i ekologia skorzysta, mniej ołowiu w okolicy.
     
  15. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Ile razy i jak ciężko trzeba pompowac?
     
  16. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    [​IMG]
    Tyle artykuł ze starych lat.
    Ja na 10 metrów 5 razy, na 20metrów - 7 razy, a strzelałem z Diabolo.
     
  17. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Fajna jest, podoba mi sie.
    W Crosman 1377 żeby zrobić 6J muszę pompnąć bez wysiłku 6x, nie jest źle
     
    Ostatnia edycja: Sierpień 25, 2019
  18. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Też lubię zabawki Daisy- mam ich kilka w tym chyba 2 z starej fabryki z Plymouth bo firma dopiero w 1928 ro przeniosła sie do Rogers w Arcansas.-