1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Gallager Carbine

Temat na forum 'Czarnoprochowa' rozpoczęty przez Marek, Styczeń 4, 2020.

  1. Marek

    Marek Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    To obecnie rzadko spotykany na strzelnicach karabin, a to z powodu wad dla jakich nie zyskał popularności w czasach wojny secesyjnej.
    Ładowany może być pociskiem i ładunkiem w osłonie papierowej (ale wtedy trzeba strzelać w długich skórkowych rękawicach (na wzór tych jakie miała konnica Stanów Zjednoczonych - dla ochrony rąk przed drobinami prochu wydobywającym się przez nieszczelności lufa/zamek), albo nabojami z łuską papierową, ale wtedy występuje często kłopot z pozbyciem się łuski, bo karabin nie ma wyrzutnika. Historycznie strzelcy robili to przy pomocy noża, ale jak sobie z tym radzili na koniu, trudno powiedzieć.

    Dane: waży 3800 gram, lufa 56 cm z bardzo szybkim gwintem 1/20" w kalibrze .5", cały mały i składny mierzy 98 cm, z typowym kabłąkiem do mocowania na koniu.
    A wygląda jak niżej:
    zamknięty 1.JPG , i otwarty 2.JPG
    obok załadowany łuską metalową 4.JPG
    poniżej blaszka/ mój patent/ do wyciągania łuski.
    A poniżej ładunki 5.JPG
    na górze w łusce mosiężnej, własnej produkcji, z rowkami ułatwiającymi wyciągnięcie /po to ta blaszka/,
    a poniżej tradycyjny pocisk i ładunek prochu w tutce papierowej.
    Karabinek Gallager, zaprojektowany został przez Mahlona J. Gallagera i opatentowany w 1860 r., Był karabinkiem ładowanym odtylcowo, z czasów wojny secesyjnej. Produkowana przez Richardsona i Overmana z Filadelfii (na podstawie umowy federalnej) Gallager była jedną z rzadszych broni palnych używanych w konflikcie, w tym czasie zakupiono mniej niż 23 000 sztuk.
    Karabinek Gallager miał dość nietypową konstrukcję zwalniania, wykorzystującą zmodyfikowaną wersję bardziej typowego mechanizmu dźwigniowego do otwierania zamka. Zgodnie z ówczesną tendencją dźwignia tworzyła osłonę spustu, a po pociągnięciu w dół przesuwała lufę do przodu, zanim ta przechyliła się w dół. Umożliwiło to użytkownikowi usunięcie zużytego wkładu (najczęściej nożem) i włożenie nowego wkładu. Łuska lub ładunek papierowy został następnie wepchnięty z powrotem na miejsce, a następnie zablokowana, gdy dźwignia została ustawiona w pozycji do góry, gotowa do strzału.
    Gallager był produkowany z wykorzystaniem mechanizmu zamka kapiszonowego, głównie ze względu na fakt, że najszybsze (i najtańsze) kasety do wyprodukowania w tym czasie były wykonane z papieru. Mechanizm ten nie został zmodyfikowany w późniejszych modelach, pomimo użycia metalowych wkładów.
    Łuski wyprodukowane specjalnie dla Gallagera, choć wykonane z mosiądzu, miały papierową folię u podstawy . To nadawało każdemu wkładowi Gallager charakterystyczny wygląd w kształcie pączka (patrząc z tyłu) i oznaczało, że ładunek można zapalić za pomocą zamka kapiszonowego, ponieważ eksplozja spowodowana przez nasadkę przepali się przez papier, wystrzeliwując pocisk / moja łuska ma metalowe denko ze stożkowym otworem/.

    Jak się przestrzega zasad to na strzelnicy, czyli w "cieplarnianych" warunkach można z niego strzelać. Te zasady to dobrze zrobiona amunicja, nie zapomnienie o przekłuciu papierka zamykającego łuskę przed zamknięciem, posmarowanie łuski smarem grafitowym, inaczej zapieczenie gotowe. Wczoraj zdarzyło mi się to po 7 strzale, ale na koniu - to byłaby porażka.
    Ale za to bardzo celny, bo pocisk naprawdę szybko wiruje, musi być odlany z twardego ołowiu. Trochę mocno kopie, moje pociski napędza 3 gramy prochu / na dnie drobne 1,5 grama, powyżej 1,5 grama grubego/.
     

    Załączone pliki:

    • 3.JPG
      3.JPG
      File size:
      254,3 KB
      Wyświetleń:
      2