1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Girandoni air rifle - versja cywilna

Temat na forum 'Karabiny' rozpoczęty przez Marek, Październik 11, 2019.

  1. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Dzisiaj wypożyczyłem od kolegi cywilną wersję tej wiatrówki, lżejszą i delikatniejszą od wersji wojskowej i bez rurowego magazynka, reszta jest bez mian.
    Trochę historii zaczerpniętej z internetu.
    Wiatrówka Girandoni była wiatrówką zaprojektowaną przez tyrolskiego wynalazcę Bartholomäusa Girandoniego około 1779 roku. Broń była również znana jako Windbüchse (po niemiecku „karabin wiatrów”). Jednym z bardziej znanych skojarzeń karabinu jest jego wykorzystanie w ekspedycji Lewisa i Clarka do eksploracji i mapowania zachodniej części Ameryki Północnej na początku 1800 roku.
    W wersji wojskowej ważyła 4, 5 kg, miała 120 cm długości i rurowy magazynek na 20 kul, kalibry .46" lub .51".
    Prędkość 152 m/sek, co przy wadze kuli 9,5 do 13 gram ( w zależności od kalibru), dawało energie około 1000 do 1500 Jouli .
    Z jednej butli oddawano 30-40 strzałów, zasięg pierwszych to 150 metrów, ostatnich - okło 90 metrów. Zbiornik miał 612 cm3 pojemności, był wzmacniany skórą.
    Początkowo co któryś żołnierz miał wiatrówkę, by potem sformować w 1790 roku Pułk Strzelców Tyrolskich liczący 1313 strzelców.
    Przepisy z 1788 r. wymagały, aby każdy strzelec, oprócz samego karabinu, był wyposażony w trzy zbiorniki sprężonego powietrza (dwa zapasowe i jeden przymocowany do karabinu), drążek czyszczący, pompę ręczną, kadzi ołowianej i 100 kulek ołowianych, 1 w komora, 19 w magazynku wbudowanym w karabin, a pozostałe 80 w cztery cynowe rurki. Sprzęt, który nie był przyczepiony do karabinu, trzymany był w specjalnym skórzanym plecaku. Konieczne było również utrzymywanie wilgotnych skórzanych uszczelek zbiornika, aby zachować dobre uszczelnienie i zapobiec wyciekom.
    upload_2019-10-11_20-29-6.png
    Powyżej wersja wojskowa z magazynkiem rurowym,
    upload_2019-10-11_20-29-54.png
    i torba z wyposażeniem.
    A teraz wersja cywilna, która mam koło siebie:
    DSC08547.JPG DSC08551.JPG
    na zdjęciu poniżej dźwignia (pokrętło) komory ładowania i komora z góry
    DSC08548.JPG DSC08549.JPG
    a tu szczegóły napędu, butla i zawór butli
    DSC08552.JPG DSC08553.JPG
    i stosując dzisiejsze nazewnictwo, zbijak zaworu
    DSC08554.JPG
    uruchamiany uderzeniem kurka DSC08559.JPG
    Przyrządy celownicze , mikroskopijne, chyba mieli wtedy lepsze oczy
    DSC08555.JPG DSC08556.JPG .
    W tym egzemplarzu kaliber 10mm, lufa gwintowana, w bruździe 10mm, pomiędzy 9,6 mm, razem 20 bruzd.

    DSC08560.JPG
    Wszystko mocno filigranowe, lufa na początku fi 20, na końcu fi 15, a cała wiatrówka waży 2400 gram, lufa ma 78 cm długości. Skok gwintu - 1 obrót na 100 cm, czyli 1/25.
    Pytanie, jak oni to robili przy ówczesnej technice?
    Staranność widać na części zamkowej, płytki zakrywające są mocowane na śrubki średnicy około 2,5mm, pokrywki tak spasowane, ze nie widać szczeliny, tylko rysę, jakby namalowaną ostrym ołówkiem, no i te delikatne zdobienia.
    Robi wrażenie.
     
    71arus lubi to.
  2. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Młodzi chłopcy zaczynali naukę no i musiał mieć dryg do tej roboty . Podobnie malarze stolarza zlotnicy i cala gama innych .
    Mieli i technikę i narzędzia inaczej by to nie powstało.
    Mam skalkowy damski pistolet z Francji gdzie na malutkiej części wygrawerowana jest ryba jej otwarty pysk jak do potknięcia zdobyczy.
    Zastanawiałem się czy na malutkich łbach śrub dekory były grawerowane czy wybijane stemple?
    Wie ktoś?
    Co do tej wiatrowki . W muzeum w sali broni na Wawelu wisi te cacko w wersji Lady i pięknie zdobione . Bylem tam 4 lata temu i nie będę się spieral czy z magazynkiem czy nie ? Ale wydaje mi się ze z magazynkiem ...
    Podobno w USA można kupić do montażu we własnym zakresie części wykonane obecnie do tej wiatrowki .
    W opisie podawano ze z odległości w tej chwili nie wiem nie pamiętam powiedzmy 100 m na początku napelnionego kartusz okrągła kula przebijala sosnowy bali grubości 5 cm
     
  3. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Mam pełną dokumentację tej wiatrówki w wersji wojskowej, w PDFie, tylko 102 strony!
    ciekawostki: mechanika
    upload_2019-10-12_10-52-11.png
    i magazynek
    upload_2019-10-12_10-53-21.png
     
  4. krzysiek_-199

    krzysiek_-199 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 25, 2017
    Miasto:
    Śląsk
    Witam! Marku pomyliłeś rząd wielkości - nie była tak silna jak podałeś : przy 152m/sek i 13 gramach kuli wychodzi 150J a nie 1500 jak podałeś ale to i tak było dużo , podałeś też zasięg 90m do 150m to nie zasięg a odległość strzału skutecznego. Pozdrawiam
     
  5. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Szybkostrzelnoscią górowały nad muszkietami . Brały udział w wojnie i można powiedzieć że były pionierami strzelców wyborowych . Z tego co wyczytałem Jager siedział w ukryciu o strzelał do oficerów i podoficerow
     
  6. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Nie przypuszczałem ze ktos prywatnie w Polsce posiada takie cudo- Gratulacje
     
  7. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Ten kolekcjoner "wszystkiego" ma też wersje wojskową, z magazynkiem, mechanicznie sprawną, oglądałem ja w białych rękawiczkach.
    Ze względu na wartość nie udało mi się jej wypożyczyć, ale na sesję fotograficzną w jego domu mam zgodę. Trzeba poczekać na okazję, no i zadbać, by zdjęcia wyszły (tło, oświetlenie).
     
  8. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Obiło mi się o uszy że ostatnio kilka lat wstecz , na aukcji w USA taka wiatrówka sprzedana byla za 60 000 USD ?
    Nie znam realnej wartości tej wiatrówki ? i nawet nie przychodzą mi do głowy sumy jakieś ...
    Nie wiem czy ktoś dałby za to 100 000 zł czy 50 000 ?
    Wiem że był arkebuz w pieknym stanie i nie było amatora za 25 000
     
  9. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    A mnie nie interesuje kasa, bo na pewno jest ona poza moim zasięgiem na taki cel,
    mnie interesuje samo rozwiązanie i po przejrzeniu dokumentacji myślę, że realnym jest stworzenie czegoś co można by nazwać repliką lub działającym modelem,
    mniejszy kaliber na typowej lufie z wiatrówki lub czarno prochowego karabinu (kal..32' lub .36'), napęd, 88 gramowa butla CO2, ukryta w atrapie tej prawdziwej butli.
    W każdym razie mam nowe wyzwanie.
     
  10. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Nie wiem na ile to prawda . Może ktoś mądrzejszy zweryfikuje ale podobno części kosztują 200 dolarów. To nie są kwoty .a zrobić coś od podstaw nie da się tanio odlewy zawory błędy.
    .
    Kiedyś na forum zamieszczaLem zdjęcia jak bo starej broni nieznanej do prochu dawali co 2 . Powinny być gdzieś zdjęcia.
    Pomysł dobry z tym co 2 .
    Prlponuje zrobić próbę na jakimś zgniłku muszkieta
     
  11. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Np do pistoletu kapiszonowego wkrecony był zawór i Kurek uderzał w iglica zaworu . Była rurka i nakrętka która dokręcany się kapsułki co 2
     
  12. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Świetnie to nawet wyglądało wizualnie
     
  13. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Girardoni wykonał 1400 do 1500 sztuk ale w XIX wieku wykonano wiele kopi .
     
  14. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Panie Antykwariusz, ja nie fantazjuję w obłokach, w końcu powyższa broń to prawie to samo, co opisany w moim omówieniu
    GunPower-zmiany.
    W Gun Powerze lufa jest w osi butli, duże uproszczenie i utrudnia celowanie, ale ułatwia sterowanie gazem,
    natomiast Girandoni zastosował kanał w odlewie, aby uzyskać bardziej naturalny kształt karabinu.
    Muszę sobie zadać tylko pytanie, jak dokładny to ma być model, czy wystarczy zewnętrzne podobieństwo i działanie jak w pierwowzorze,
    czy też silić się na rozwiązania pierwowzoru, których i tak nie widać z zewnątrz.
     
  15. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Replika Levis and Clark kosztuje 290 USD ,
    P.S.
    Może się Panu uda ? powodzenia życzę i rychłej prezentacji na forum