1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Kulochwyt Eco A4

Temat na forum 'Narzędzia i urządzenia' rozpoczęty przez marboc, Styczeń 4, 2021.

  1. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Prosty kulochwyt wykonany ze stali nierdzewnej. Na spodzie blacha 3 mm, Do blachy na obrzeżach przyspawany punktowo prostokątny profil również z nierdzewki.
    Do tak zrobionej formy mieszczącej arkusz A4 wrzucony został zużyty ołów i podgrzany na kuchence gazowej. W ciągu 15 minut całość "wsypu" utworzyła warstwę ołowi o grubości ok 10 mm.
    Kulochwyt waży ok 8 kg, jest bezpieczny (o ile nie spadnie na stopy), wystrzelony ołów wtapia się w warstwę ołowiu, jest cicho i brak rykoszetów.
    Prosta renowacja wkładu, wystarczy położyć na kuchenkę gazową i poczekać 15 minut a powierzchnia będzie znowu równa.
    Kulochwyt ma dodatkowo zrobione dwie przesuwane na magnesach prowadnice z profilu w kształcie "u" umożliwiającej zastosowanie różnego rodzaju tarczek (nawet 25m), arkuszy, spinerów i sylwetek. Koszt (bez ołowiu) to 100 zł z oświetleniem LED 8W.
    Jest również ekologiczny

    PSX_20201228_173025.jpg
    PSX_20201228_172535.jpg
    Screenshot_20210104-221937.jpg
     
    Ostatnia edycja: Styczeń 4, 2021
  2. krzysiek_-199

    krzysiek_-199 Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 25, 2017
    Miasto:
    Śląsk
    Witam! Tak kulochwyt z tych najlepszych i uniwersalny dla różnych tarcz. Ołów jest najlepszy do "łapania" śrutów. Ja mam coś podobnego-też z tyłu płyta ołowiana do której się lepią śruty po "zmieleniu" wpierw warstwy szmat -u mnie śruty najpierw spadają do zbiornika na w dolnej części kulochwytu i dopiero potem się "lepią". Mój opróżniam ze śrutów i daję nowe szmaty po kilku tysiącach śrutów -raz zważyłem i przybrał na wadze ok 3 kg czyli ok 6 tys śrutów. Był kilka razy udoskonalany -teraz wg mnie optymalny Cichy, niezniszczalny-polecam. Pozdrawiam.
     
  3. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    W tym śrut wchodzi w grubą warstwę ołowiu i tylko sukienkę mu trochę wystaje, nic nie spada. Wszystko co ma po drodze (papier z tarczy) ląduje w ołowocu razem że świętem. Wypadła się podczas renowacji :) Sam kulochwyt wisi w powietrzu, podczas uderzenia śrutu wychyla się około 0,5 cm i amortyzację go. Zero odbicia, wszystko zatopione.

    20210105_180107.jpg