1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Ostatni kundel czyli SKS po Chińsku ...

Temat na forum 'Handmade - Przeróbki' rozpoczęty przez antykwariusz, Wrzesień 11, 2019.

  1. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Udało mi się dokończyć -albo wykończyć osławionego Lider B-31 w wersji wojskowej .
    Uparłem się tyle mogę powiedzieć . zostało przykręcić objemkę trzymającą nakładkę lufy z przodu .
    Gdyby to była inna wiatrówka mogłoby to mieć sens .. P9114563.JPG P9114566.JPG P9114569.JPG P9114572.JPG P9114575.JPG P9114578.JPG P9114581.JPG P9114584.JPG P9114587.JPG P9114590.JPG P9114593.JPG P9114596.JPG P9114599.JPG P9114602.JPG P9114605.JPG P9114611.JPG P9114614.JPG P9114617.JPG P9114620.JPG P9114623.JPG
     
  2. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Będzie mi milo jeśli wyrazicie swoją opinię , to co myslicie bez cukrowania .
     
  3. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Nie było szkoda kolby i pracy ?
     
  4. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Kolba była peknięta i miała ubytek tam gdzie leży dzwigniaa naciagu . . Pracy było od cholery trzeba było przefrezować lufe bo by się nie zmieściła w kolbie...
    Nie posłuchałem starszego mądrzejszego i znającego się na rzeczy -PANA VECO !!
    Coś mi sie marzyło ...
    Ale zrozumiałem
    Dziękuję za odpowiedz
     
  5. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    mnie sie podoba - tu unikatowa rzecz- sam robiłem podobne wiec doceniam i pomysł i wykonanie - kolba z SkS - i ładnie zrobione z oryginalnymi rozwiazaniami- - pozostaje pogratulowac pomysłu i wykonanaia
     
  6. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Ok wszystko fajne tylko chinol słaby. Gdyby system był od Haenela 311 to było by ekstra.Jak by system nie był chiński to też by było dobrze.
    Ja nie rozumiem jak można tyle włożyć roboty i tak to będzie zawsze słaba wiatrówka ( nie chodzi o moc)Jak ktoś chce się nauczyć robić to rozumiem, ale ktoś co zna się to oprawia złom w gatunkowe drewno. (można użyć mocniejszych słów ale chyba wiadomo o co chodzi)
     
  7. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Właśnie. Ten ChinOl. ..
    Jedyne co można by zrobić jeszcze to jakiś bagnet i uszko na pasek i na sciane lub kominek
    Niech pokrywa się kurzem i patyna ...
    Dziękuję za zabranie głosu i ocenę.
    Jutro zapraszam na nowy post.
    Przeróbka oryginalnej nakładki od mauser vz 24 na vz 35 .
     
  8. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Na OLX ktos próbował zrobic podobna stylizacje - tym razem na wiatrówce z dolnym naciągiem- adaptując go na francuski karabinek Mas 49.- pokazałem to w odzielnym opracowaniu Moim zdaniem ten SKS kolegi antykwariusza jest- znacznie lepiej wykonany. Sadzę ze jako ciekawostka - i unikat- znalazł by nabywce - który potrafi ocenic pomysł i włozona prace i za to zapłacic i to niemało. Swoja wiatrówke Lider a la kałach przerobiona z magazynkiem zasypowym sprzedałem do Francji za 350 euro ca 1500 zł - wiec i ta ma swoja i to wysoka cene
     
  9. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    ta wiatrówka została wystawiona na Catawiki-i tak opisana .Militarna wiatrówka treningowa z 1980 r kupiona od zołnierza rosyjskiego. Prawdopodobnie wykonana na bazie fabrycznej wiatrowki przez rosyjskiego rusznikarza. Nie wiedzielismy ze kolega Antykwariusz jest rosyjskim rusznikarzem -co to sie nie robi by wycisnac jak najwiecej od naiwnego kupca. To wzorcowy pokaz realizacji zasady; klijent musi byc oszukany i zadowolony;
     
  10. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Ars Amandi biznesu albo jak lepiej dla ucha the art of war ...
    A skończy się jak zwykle . Czyli nie zapłacą. Bawimy się. .
    A gdy trafi się tłusta ryba chwała PANU !!!
    Mam pytanie, za 100 euro wykonał byś tyle pracy ?
    Prawdopodobnie obejdziesz glob i takiej samej nie trafisz ...
    Może gdzies ktoś zrobił podobnie ...
    Ale nie tak samo!!
     
  11. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Witam i po pierwsze moje gratulacje, po prezentuje się bardzo ładnie.
    Nawet napisy na kolbie nasz kolega wyeksponował.
    Ale ciekawy jestem dwóch rzeczy:
    1- co zrobił z oryginalnymi napisami, jakie istnieją na częściach "chinki" (tz. ukrył, zniszczył, czy pozostawił),
    2-czy w opisie karabinka na catawiki powiedział, że bazą karabinka jest mechanizm "chinki".
    Odpowiedź na te dwa pytania dla mnie ma zasadnicze znaczenie, i powie nam, kim jest "kolega z forum" zwany Antykwariuszem,
    złotą rączką, dobrym rzemieślnikiem, oszustem i naciągaczem, czy może jeszcze kimś innym?
     
  12. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Jak to kim?- Ars Amandi Biznesu-rosyjskim rusznikarzem
     
  13. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Ta nie ma napisów. Były norconia germany . Lider . Perfekta Germany.
    Ze brak napisu napisałem probably china . Germany Russia .
    Kolba wygląda na Rosyjska ?
    Jest 110 euro ale jutro zrobię dokładne zdjęcia i ostre telefonem. Nie robilbym tego juz za 110 euro .
    1/lufa musiała być frezowani nie weszła by w kolbe .
    2/ kolba rzeźbienia pod metal
    3/nakładka
    4/rurka pod nakładkę
    5/zatyczka przednia zrobienie z pierścienia objemke i lutowanie deklaracji
    6/toczenie imitacji kółka wzmieniającego
    7/pilowanie blachy w miejsce magazynka .
    Mniej więcej zakres prac. Dodać trzeba ze lipy robić nie chciałem.
    Trzeba dodać uszko na pasek jakiś bagnet i Zaremiasta zabawka
    Nawet na sciane
     
  14. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Zapomniałem o toczenie rączki i frezowanie aby weszła ciasno w dźwignię naciągu.
    Wypadałoby zmienić szczerbinke dać od AK 47 i zrobić szynę pod optykę
     
  15. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Co miałem zrobić? Napisać ze zrobiłem sam i oddać za 10 euro
    Czytacie opisy innych aukcji ...
     
  16. Horyzont13

    Horyzont13 Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    Zgadzam się z kolegą Potopem...
    Gó...o ubrane w złoty papierek zawsze będzie gó...em. I nigdy truflą w czekoladzie. Rozumiem kiedy kolega Veco ubierał Haenele w kolby historycznych karabinów to miało jakiś sens. Natomiast to przypomina zabiegi chińczyków , którzy pod przykrywką czegoś markowego wciskają mega szajs ludziom.
    Mało tego ,wystawianie takich rzeczy na Catawiki pod szyldem
    "Treningowa unikatowa wiatrówka kupiona od żołnierza Rosyjskiego . Prawdopodobnie wykonana na bazie fabrycznej wiatrówki przezz wojskowego rusznikarza ".
    To już naprawdę obciach...
    Kolega jak zwykle pokazał zasadę "wydymania klienta". Szkoda tylko, że razem z tymi eksponatami w Europie idzie obraz Polaka ,który wciska chłam jako ch... wie co.
     
  17. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Kto sieje wiatr ten zbiera burze ..
    Towar jest wart portalu . Inni sprzedają znalowe kopie noży za oryginały z Gruzji czy Kazachstanu. ..
    Ten który rozpętał burze sprzedał różnych podrob w ilości nie małej. Jego posklecane przez kolegę dmuchawki tez .
    Industry brand powstała w 1956 roku miała różne filie i pod różnymi nazwami .na początku to było chyba Szanghaj Factory weapons and air guns
    Produkowali te wiatrówki pod różnymi markami . We współczesnych czasach pod marką handlowa Norconia Germany . Perfekta Germany . Classic Germany i Lider B 31 .
    Były w kolbach metalowych drewnianych .
    Wiatrówka strzela ma oryginalne części składowe. W środku nie była grzebana . Nie pamiętam gdzie kupiona czy przez allegro ?
    Heanele kładzione na wojskowych kolbach to najczęściej były puste rury kupowane za grosze i dorabiane własnym sumptem spusty tłoki i popychacze z rurek linek hamulcowych sklejonych na distal .
    Posiadałem takowy egzemplarz Mauser mod 88 . Śrut nie chciał wylatywac bo tokarz dodał kawałek lufy by mieściła się na kolbie .kolba była za długa by posadowic heanela 49.
    Wcisneli kawałek starej lufy 4.5 i albo gwint nie pasował albo był zadzior ktory tamowal bieg śrutu. Jeden wyszedł drugi nie wyszedł. Nie inaczej było z BRIH który wyszedł z ręki mistrza Z . Kołki były z gwoździ. Sprężyna z drucieka . Przed wysylka dałem do lepszego mechanika niż ja do naprawy . Powymieniał te mankamenty i oddałem na sucho 40 strzałów z tej wiatrowki za każdym razem zaskakiwala i strzelała . Mam nadzieje ze klient da to do gabloty . Bo żywotność tego trudna do przewidzenia .
    Naprawial ja pan inżynier wraz z dorabianiem spustu z blaszki .
    Nie ujmując kwalifikacji Panu inżynierowi spał chyba na lekcjach materialoznastwa i technologii metali . Nie inaczej miało się z Oscar Will za którego suchej nitki na mnie nie pozostawił pan Marek . Mam jeszcze jednego takiego ciut lepiej zrobionego bo jak się przytrzyma spust przy naciąganiu to zaskoczy i mozna strzelić.
    Całe te roboty czasem o kant tyłka rozbić. .
    NIECH RZUCI KAMIEN TEN BEZ WINY ..

    Zabawa starych capow nie omijając mojej osoby ...
    Ale w tym konkretnym przypadku dołożylem wszelkich starań by zrobić ta wiatrowke bardzo starannie .
    Koszta tez . ..
    I co z tego ze ubarwilem nieco opis . Dodałem ciut legendy ..
    Przyznaje poniosła mnie fantazja ale sądziłem ze ekspert nie zaakceptuje tej wiatrowki . W poprzednich edycjach próby dodania wiatrowek podobnych do broni kończyły się fiaskiem . Nie akceptowane były z powodu przepisów w kilku krajach unijnych .
    Nie krylem zdziwienia gdy zobaczyłem _twój towar został zatwierdzony i pojawi się na aukcji .
    Na zakończenie. Ponad 50 albo więcej pozycji zostaje bo nie płacą.
     
  18. Horyzont13

    Horyzont13 Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    We wszystkim co robię nigdy nie koloryzowałem i nie barwiłem wiatrówek.
    Jeśli miała być taka jak opuściła fabrykę ,to na rzęsach stawałem żeby taka była. Jak łby były soczewkowe na płaski śrubowkręt, to takie dorabiałem, jeśli ich nie było, jak śruba miała być twarda, to była. Jak gwint był M7x0,75, to taki był...
    Jeśli ktoś chciał na swoją modłę coś przerobić, to mu to robiłem. Dla tej osoby bez wnikania co z tym później zrobi.
    Jednak nigdy nie poczyniłem takiej chałtury i nie próbowałem jej sprzedać jako coś niepowtarzalnego.
    Kolega przechwala się na temat swoich dokonań w odnawianiu starych wiatrówek ,a na boku opyla klamoty z gów..a ukręcone. A tymczasem na forum mieni się jak prawdziwy Debeściak.

    Co do ubarwiania opisu...
    W życiu nie słyszałem bardziej wierutnych bzdur, niż to... I powiem z przykrością, że stałem się głupszy ,o to co przeczytałem w opisie tego przedmiotu na Catawiki...
    A co do tego "NIECH RZUCI KAMIEN TEN BEZ WINY .."
    Ma kolega szczęście , że mieszka dalej niż rzut kamieniem. Bo bez wahania bym go posłał...
     
    Ostatnia edycja: Wrzesień 15, 2019
    71arus lubi to.
  19. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Zgadzam się z kolegą Horyzontem. Ta zakała wciska swoje barachło wierzącym w uczciwość kupującym na Catawiki, nie waha się upchać swojego bubla kolegom z Polski i z Forum,
    a jeszcze uważa to za swój sukces.
    Jego wysokiego mniemania o sobie, jak widać na przykładach, nic nie jest w stanie zmienić, to już taka zakała chcąca uchodzić za profesjonalnego kolekcjonera, zbieracza, ale to tylko jego chcenie. Tu kupić tanio, tam sprzedać z zyskiem, trochę nałgać, by podnieść cenę, tu podmalować by zakryć dziurkę po korniku... Taki nam wyrósł cwaniaczek, a sami mu w tym pomagamy, wpisując się w jego wypociny na Forum.
    Apeluję do wszystkich, olewajcie wpisy Antykwariusza, nie możemy mu ich zabronić, ale nie dajmy się sprowokować i nie odpisujmy. Może taka lekcja czegoś go nauczy.
     
  20. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Rozebrana wiatrówka
    widoczne frezowanie i czernienie wyfrezowanej części na zimno - oksyda wytarta u góry czarna oryginaalna bez napisów . P9164911.JPG P9164914.JPG P9164917.JPG P9164920.JPG P9164923.JPG P9164926.JPG