1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Piękne czy Piękniejsze?

Temat na forum 'Sugestie i uwagi' rozpoczęty przez antykwariusz, Lipiec 23, 2019.

  1. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    .....stare pistolety czy wiatrówki?
    W miedzy czasie zanim para nie uszła nazbierało sie co nieco starych ciekawych Pistoletów nie wymagających pozwolenia ani rejestracji .Do najcenniejszych należy Adams Colty z epoki i salonowy pistolecik łamany w cal 4 mm na proch czarny i kapiszon zakładany na kominek z tyłu lufy , nie znam daty wykonania powiedzmy że ok 1850- 1865 ? potem nie miałoby sensu bo były już zespolone naboje Flobert i Lefaucheux ,,
    Moim zdaniem Adams lepiej był przemyślany od Colta, samonapinaniem kurka i stempel do nabijania bębna lepiej wykonany
    ..Veco kiedyś powiedział ze nie można mieć wszystkich wiatrówek czy innych wynalazków i racje miał ..
    Pewnie że te rzeczy kuszą że chciało by się mieć...
    Dużo zrozumiałem oglądając program Lombard lub interes na celowniku ...
    Ostatnio w programie przyniósł facet unikatowa dubeltówkę z trzema spustami cenionego włoskiego rusznikarza / trzeci spust służył do łamania lufy / Wycenił ja na 100 000 dolarów , ok ..
    Przyszedł ekspert i powiedział że w tym stanie zachowania max. 2-3 tys dolarów..
    To się wszystko różni , oksyda wykonana fabrycznie a dekoracyjne czernienie w roztworze sody i azotanu potasu ...
    to powoduje że podwiązują się ''jaja''
    dla przykładu
    Pan Marek dostał jakiegoś zardziewiałka , straci czas na czyszczenie -czernienie , kolby nie ma trudno zrobić jak w oryginale i będzie to rzecz pod względem kolekcjonerskim o malej wartości , niestety
    Ale z drugiej strony jest zajęcie i pole do popisu sprawdzenia się w rzemiośle .
    Gadu gadu a pytanie pozostaje otwarte ... co ciekawsze piękniejsze..
     

    Załączone pliki:

  2. bustgaltergaThork

    bustgaltergaThork Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 26, 2021
    Miasto:
    http://bustgalter.ga/
    vizzka to witaj w kliubie bo moje dziecko też uczy się w prywatnej podstawowce. Mieszkamy na Ochocie i szukaliśmy czegoś w okolicy. Znajoma z pracy poleciła mi Te Vizję na ul. Gładkiej i syn jest ich uczniem już od 3 lat. Rewelacyjne miejsce, dużo zajęć dodatkowych, wysoki poziom, duże bezpieczeństwo i otwartość. Dzieci nie tylko się kształcą ale też rozwijają swoje pasje i zainteresowania, są uczone funkcjonowania w grupie i kreatywności.