1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Popularyzacja - to konieczność.

Temat na forum 'Różności' rozpoczęty przez Marek, Luty 13, 2019.

  1. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Moje obserwacje z różnych związanych ze strzelectwem imprez pozwalają mi sądzić, że to co napisałem w tytule tematu to konieczność, by strzelanie przestało być straszakiem, tabu, a stało się normalnym hobby, jak wiele innych.
    Pamiętam odpusty, gdzie można było kupić blaszany pistolet na kapiszony w taśmie, a nawet korkowca. Można też było w objazdowej strzelnicy zdobyć lizaka, jak trafiło się z czegoś, co nazywało się dumnie wiatrówką, do szklanej rurki.
    Potem pamiętam, jak w słusznie minionych czasach, miałem niebieskie pozwolenie na "broń palną", czyli wiatrówkę; a to już pozwalało na zakup diabolo w sklepie myśliwskim.
    A dzisiaj...każdy, w zależności od zasobności portfela może kupić mniej lub bardziej wypasiony sprzęt, ale postrzelać może w ogródku, w pokoju. A młodzi? , a potem dziwimy się że jakiś idiota strzela do tramwajowych szyb.
    A gdzie indziej, w Stanach, gdzie broń jest normalnością, Daisy corocznie urządza zawody dla dzieci ze szkół, strzelają z zabaweczek produkowanych przez tą firmę, ale uczą się obycia z bronią, by potem jako 10 latki strzelać bezpiecznie z małokalibrowej broni.
    W swoich kolekcjach mamy różne rzeczy, godne uwagi, ale czy wystarczy je pokazywać na wyspecjalizowanych wystawach, na forum...chyba nie.
    Tyle wstępu.
    Mam szczęście być członkiem dwóch organizacji, które próbują propagować strzelectwo. Bractwo Kurkowe Miasta Wrocławia corocznie organizuje comiesięczne pikniki strzeleckie, dostępne dla wszystkich chętnych, aby postrzelać wystarczy dowód osobisty. Co można? : obowiązkowo 10+3 strzały z kbk-su leżąc pod okiem prowadzącego, dzieci z wiatrówki, a wszyscy jako premię mogą obejrzeć broń czarno prochową, łącznie z oddaniem strzału z wybranego egzemplarza. Zaliczenie 5 pikników z godnym wynikiem daje puchar, ufundowany przez Wrocław.
    V Piknik Strzelecki.jpg
    A to zdobywcy z pucharem.
    Przez piknik przewija się około 100 strzelających, są też całe rodziny, myślę, że to jest to, o co nam chodzi.

    Druga organizacja to Polskie Stowarzyszenie Strzelectwa Westernowego, spotykamy się kilka razy w roku na jednodniowych zawodach i 3 dniowych mistrzostwach kraju. Tu już zainteresowanych oglądających jest mniej, bo jaki normalny człowiek będzie patrzył na wariatów w dziwnych strojach, strzelających do poperów.
    A tak to wygląda:
    Otwarcie zawodó XII MP-1.jpg Otwarcie zawodów XII MP-2.jpg Cowboy Mounted Schooting -1.jpg Cowboy Mounted Schooting-2.jpg Zawodniczka - na stanowisko.jpg Strzelec- winchester.jpg Widzowie i zawodnicy XII MP.jpg
    Co jeszcze można. W ubiegłym roku, do uroczystości związanych z Hubertusem w stajni, udało mi się dołączyć dodatkowe atrakcje, dla okolicznych mieszkańców. Były skoki przez przeszkody, był rzut podkowa, było strzelanie z łuków i z wiatrówek . Był tez pokaz Cowboy Mounted Schooting:
    Prowadzący zawody.jpg Strzelanie z łuku-1.jpg Strzelanie z wiatrówki-2.jpg Wystawa broni-2.jpg
    Strzelnica wiatrówkowa była oblegana. Wszystko udało się dzięki siostrom i braciom z bractwa Kurkowego, jako że wszystkie konkurencje prowadzili ludzie z uprawnieniami. A wszystko było zgłoszone na policji.
    Ostatnia impreza potwierdzającą potrzebę pokazów była moja wystawa broni w Ratuszu wrocławskim, z okazji zbiórki Owsiaka.
    Zainteresowanie duże, znajomość tematu niewielka, podejrzewam, że dla wielu tatusiów lufa i rurka od gazu, to to samo. podziwiałem angielki, z którymi można było podyskutować o broni.
    Organizator.jpg 49813284_2156321931098953_1665030130554109952_n.jpg
    Na zakończenie namawiam do aktywności w temacie popularyzacji strzelectwa, bo kto inny to zrobi lepiej, jak nie tacy zwariowani fanatycy, jak my.
     

    Załączone pliki:

    marboc lubi to.
  2. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Powiem krótko, BOMBA !!!, lubię to
     
  3. krzysiek_-199

    krzysiek_-199 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 25, 2017
    Miasto:
    Śląsk
    Super - tak trzymać. Pozdrawiam
     
  4. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    W ramach przygotowań do popularyzacji, ćwiczę siebie i konia w strzelaniu z winchestera, użyczonego przez Veco.
    Nie idzie to łatwo, koń nie znosi lufy koło swojej głowy przy naciąganiu sprężyny, ale pomału damy radę.
    Na pewno łatwiej byłoby robić to z pompka na CO2, ale to już mocno nie pasuje do czasu.
    Osetia w rynsztunku.jpg Trening strzelecki.jpg
    Od biedy na padoku w tablic z literami się trafia, zobaczymy, czy da rade z balonikami.
     
  5. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    9 marca br odbyły się drugie zawody westernowe w tym roku.
    Pogoda wredna, deszcz i wiatr, colty ślizgały się w ręce, ale tylu zakończyło zawody, ilu zaczęło, a to jak zwykle jest najważniejsze.
    Było nas trochę II Skirts & Bullets 9 .03.2019.jpg
    Pierwszy raz dołączyliśmy do zawodów dzieci, strzelały z bocznego zapłonu i z połowy ładunku do dubeltówki, ale dały radę.
    Następne zawody na początku kwietnia.
     
  6. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Przy okazji prac na Strzelnicy Stadionu Olimpijskiego we Wrocku, odkryliśmy napis, jaki widniał nad wejściem:
    Napis 1938 rok.jpg
    Myślę, że godnie zastąpimy go brackim wezwaniem "Ćwicz oczy i dłonie w Ojczyzny obronie", a treść ta sama.
     
  7. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Wróciłem z westernowych zawodów, które nazwaliśmy obozem treningowym numer 2 (bo to drugi dwudniowy zjazd w tym roku).
    Poza normalnymi już konkurencjami typu CAS czy Wild Bunch wprowadzamy nowości, bawiliśmy się w amerykańskich gangsterów.
    Obowiązywały stroje z tamtych lat, uzbrojenie to:
    1. Tomigun lub pepesza lub inny pistolet z kolbą np był Mauser96,
    2.Colt 911
    3.pompka
    z pozycji 1 strzelało się do dwóch okien, w których ukazywała się tarcza na wahadle,
    z pozostałych - do metalowych poperów, odpowiednich dla każdej broni.
    Oczywiście strzelało się na czas, każde nietrafienie to kara 5 sekund.
    Najlepszy czas w tej konkurencji to 122 sekundy (poz.1-10strzałów, poz.2- 15 strzałów - 3 magazynki po 5, poz.3 - 6 strzałów z doładowaniem).
    A tak wyglądaliśmy po akcji
    [​IMG]
    a ten 3 po prawej, to piszący te słowa, podczas odznaczania za 3 miejsce w konkurencji podstawowej, czyli CAS
    [​IMG]
    Już bez broni, to na luzie, po zawodach.
    W tle kanadyjska flaga, bo gościliśmy jednego zawodnika z Kanady, Polaka, który przyjechał odwiedzić kraj, dowiedział się o naszych zawodach,a że w Kanadzie jest też członkiem SASS, użyczyliśmy mu broń i normalnie startował w zawodach.
     
  8. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    piekna sprawa - zawody warte wiekszej propagandy- i opisów- Prosimy o wiecej zdjec i opisów poszczególnych konkursów
     
  9. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    CAS czyli Cowboy Action Shooting, to temat rzeka, trudno go przyczepić do wiatrówkowego forum, bo nie wszystkich to może interesować.
    Każde strzelanie nie pneumatyczne, wprost do tego forum nie pasuje, ale gdyby było zainteresowanie, myślę, ze mógłbym w jakimś specjalnym dziale zaprezentować tę tematykę,
    czyli western, czarny proch.
    Ale poczekam na odgłos ludu i moderatorów w tym temacie.

    W ramach wstępu powiem jedynie, że my w CAS nie strzelamy na punkty do tarczy. Naszymi celami są popery (czyli metalowe cele), stałe lub ruchome.
    Liczy się trafienie, za nie trafienie otrzymuje się 5 sekund kary.
    Zawody są podzielone na stage czyli scenki, które odgrywamy strzelając z 3 rodzajów broni, na czas.
    Co jest ważne, strój pasujący do epoki, broń z epoki (replika, a często oryginał), a najważniejszą rzeczą jest "spirt of game" czyli duch sportowej rywalizacji.
    Gra musi być przejrzysta, uczciwa, za niestosowanie tej zasady można dostać od sędziów karę.
    Chociaż nie, najważniejszą rzeczą jest BEZPIECZEŃSTWO, jest kilka zasad bezpiecznego zachowania się na stage, ich złamanie może powodować dyskwalifikacje ze stage lub nawet z całych zawodów.
    Nie może być inaczej, w końcu przemieszczamy się z załadowaną ostrą amunicja bronią, strzelamy szybko.
    Najważniejszym stwierdzeniem po zawodach jest, "tylu skończyło, ilu zaczęło".

    Co jeszcze ważne. Wśród naszych zawodników są też osoby niepełnosprawne, poruszające się na wózkach, są też dzieci, wchodzące w ten sport.
    Oczywiście i jednym i drugim pomagamy, jest to ważna część naszej działalności.
     
  10. herflik-00

    herflik-00 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 9, 2015
    Miasto:
    Dzierżoniów
    Cześć,

    Już od jakiegoś czasu obiecuję sobie wybrać się na piknik strzelecki, o którym pisze kolega Marek ... i tak jakoś zawsze coś innego wypada.
    Ale w końcu się zbiorę - słowo :D

    Pisz kolego, czy w tym czy w jakimś specjalnym wątku.
    Ciekawie piszesz, a na zdjęcia też się przyjemnie patrzy.

    pozdrawiam
     
  11. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Oczekujemy że wkrotce - temat bron czarnoprochowa - zawita jako jeden z działów naszego forum- ???
     
  12. krzysiek_-199

    krzysiek_-199 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 25, 2017
    Miasto:
    Śląsk
    Super Marku- bardzo ciekawe. Jak jeszcze ktoś z Twoich kolegów mógłby to nagrać aby pokazać was a akcji byłoby jeszcze ciekawiej. Pozdrawiam
     
  13. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Wszyscy zainteresowani,
    użyjcie adresy jak niżej, zobaczycie filmiki z zawodów.
    https://youtu.be/uO9jUCcLT_k
    o naszym PSSW dowiecie sie pod adresem caspoland.weebley.com.
     
  14. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Ten jeździec na 3 koniu z czeska flagą - to ja, Czech bał się konia.
     
  15. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Dzisiaj domówiłem szczegóły mojej aktywności na Manewrach Techniczno-Obronnych Chorągwi Dolnośląskiej ZHP. W ubiegłym roku miałem na podobnych manewrach wystawę broni, ale samo pokazywanie i opowiadanie to trochę mało. W tym roku poza obejrzeniem "wystawy" (trochę pneumatyków, trochę broni czarno prochowej, trochę pozwoleniowej) uruchomię 3 stanowiska strzeleckie, każdy odda po 5 strzałów z wiatrówki, a dla najlepszej piątki w formie nagrody ustalimy strzelanie z mojego długolufowego Oscar Willa / a może także z nowoczesnego GunPowera /.
    Ta zabawa to będzie organizacyjne wyzwanie, po przez wystawę i strzelnicę od 9-16 musi się przewinąć około 160 osób.
    Tyle planów, pewnie zrobimy jakieś zdjęcia.