1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Rolling Block

Temat na forum 'Czarnoprochowa' rozpoczęty przez Marek, Październik 29, 2019.

  1. Marek

    Marek Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Karabin zaprojektowany w 1864 roku, wytwarzany w Remington Arms Company. Od samego poczatku przeznaczony do naboju scalonego, elaborowanego czarnym prochem. Pierwsze naboje miały kaliber
    12,17 x 42 mm; 12,17 x 44 mm, ze szwedzkimi i norweskimi łuskami, a potem w karabinach używanych w Szwecji wymieniono lufy, dostosowując karabin do naboi 8x58 mm R Danish Krag.
    W innych krajach stosowany kalibry: .43 hiszpański (11,15 x 58 mm R), .50-70,. 40-70, .45-70, a później kaliber .22. Późniejsze modele zostały wyprodukowane w kalibrach .30-06 Springfield, 7 × 57 mm Mauser i 8 × 50 mm R Lebel.
    Ten który prezentuję, to szwedzki Rolling Block, z już wymienioną w 1873 roku lufą na kaliber 8 mm.
    DSC08682.JPG
    Waży to bez pasa 4016 gram, mierzy 1240 mm, w tym lufa 800 mm (lufy w kalibrze pierwotnym były dłuższe ( miały 910-950 mm). Piękne drewno, chyba orzech, części metalowe hartowane ogniowo, rdzy się nie boją.
    Muszę go prezentować w kawałkach, będzie widać więcej szczegółów:
    Lufa z muszką DSC08683.JPG część środkowa z klamrą DSC08684.JPG
    zamek zamknięty DSC08685.JPG
    zamek otwarty, przygotowany do wprowadzenia naboju DSC08686.JPG
    to samo z drugiej strony DSC08688.JPG
    i zamek zamknięty, z odciągniętym kurkiem, gotowy do strzału DSC08689.JPG
    No i jeszcze znaczek kompanii, w jakiej służył: DSC08690.JPG
    Co było problemem dla mnie, ano nietypowa u nas amunicja, mimo że w Szwecji jest tego zatrzęsienie, bo tam broń tą chwalą sobie myśliwi. Instalują przezierniki i polują.
    Ja rozwiązałem ten problem jak na zdjęciu DSC08691.JPG
    Po lewej nabój do mojego Rolling Blocka, pocisk ołowiany, elaboracja czarnym prochem, w środku nabój kompletny do Mosina (ja wykorzystuję łuskę), a po prawej łuska z Mosina po prze formatowaniu (szyjka w innym miejscu, zmieniony kształt w celu dopasowania do komory nabojowej.
    I tym sposobem mam zabytkowy karabin, który służy jako 1 strzałowy sztucer na strzelnicy.

    Zamek karabinu jest niebywale prosty upload_2019-10-29_19-37-1.png , dwie części wzajemnie się blokują, osie na których się obracają to dobra stal i odpowiednia średnica, gwarantująca, ze zamek wytrzymuje strzelanie z prochu bezdymnego, oczywiście po wymianie lufy.

    Trochę historii:
    Szwecja i Norwegia (w tym czasie w związku, Zjednoczone Królestwo Szwecji i Norwegii) przyjęły karabin w 1867 r., Będąc jednym z pierwszych narodów, które przyjęły Rolling Blocka Remington jako standardowy karabin wojskowy. Około 250 000 karabinów i karabinów wojskowych oraz 85 000 karabinów cywilnych w Szwecji wyprodukowało Carl Gustafs Stads Gevärsfaktori (arsenał rządowy) i Husqvarna Vapenfabriks Aktiebolag, a około 53 000 karabinów wojskowych w Norwegii - Kongsberg Vaapenfabrik.
    Podczas I Wojny Światowej Brytyjska Marynarka Wojenna zakupiła 4500 karabinów Rolling Block w 7 mm Mauser od zapasów Remingtona po zakończeniu produkcji, przekazując je załogom trałowców i okrętów typu Q. W listopadzie 1914 r. Wznowiono produkcję Rolling Blocka w formie francuskiego kontraktu na karabiny 8 × 50 mmR Lebel, oznaczonego przez Francję jako „Fusil Remington model 1914”. Do 1916 r. Dostarczono 100 291 takich karabinów, które służyły do wyposażania żołnierzy z linii tyłowych.

    W cywilu konkurował z legendarnym Sharpsem, przyczyniając sie do wytrzebienia bizonów w Stanach Zjednoczonych.
    Cywilne karabiny Rolling Blocka, a później nadwyżki karabinów wojskowych, stały się bardzo popularne wśród myśliwych w Skandynawii, szczególnie do polowań na łosie, a amunicja do karabinów była powszechnie dostępna na rynku cywilnym w latach 20-tych i 30-tych XX wieku.
    Mój egzemplarz stamtąd przyjechał.