1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Stary Anglik doczekał się renowacji.

Temat na forum 'Renowacja' rozpoczęty przez antykwariusz, Wrzesień 13, 2019.

  1. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    ... pogubiły mi się te wszystkie posty , gdzieś ten pistolecik jest pokazany ...
    Specyjalnie dla Pana Veco przedstawiam zdjęcia części tej wiatrówki. Pan Veco odbudował kilka wiatrówek , może skusi się na tą?
    Uderza prostota wykonania . Nie wiem czy sprężyna pochodzzi z epoki - obawiam się że nie ?
    Myślę że była zwinięta z blachy w kształcie stożka - przy napinaniu wchodziło dośrodka jedna warstwa w drugą .
    Od spodu widoczzne resztki chromu , ciekawą sprężynę działającą na spust. Na podstawie tej sprężyny sądze że wiatrówka robionaa była w manufaacturze produkującą broń w wieku XIX

    Na ile dało się obrobić wcześniej pokazywane skrzydełko do naciągu na maszynie widać na zdjęciu. Teraz praca ślusarska piłowanie i polerowanie .Skrzzydełko wycięte zostało '' druciarką''
    Obok wiatrówki pręcik z nie znanym gwintem 28 zwoi na cal na pręcie fi 4,75
    Trzeba było dotoczyć nowy i nagwintować gwintami Wirthworta .
    Lufa jest jeszcze u tokarza w celu dotoczenia muszki słupka . Muszka była wkręcona na gwint na pręcie fi 1,75 mm całkowicie nie znany skok gwintu . Trzeba było przegwintować na M2
    Jestem wrogiem nr 1 takich praktyk i nigdy nie pochwale niszczenia zabytkowego obiektu ale nie było innego wyjścia ..
    Jedno zdjęcie pokazuje pomysłowo zrobioną sprężynkę w trakcie litery V która trzyma pręt służący do naciągu.
    Bardzo pomysłowe - mam taką co ten prent po naciągnięciu streczy z tyłu za dłonią a spada wra ze strzałem . Tu po naciągnieciu sprężyny pręt chowa się co jest bez wątpienia bezpieczniejsze dla uzytkownika P9134800.JPG P9134803.JPG P9134806.JPG P9134809.JPG P9134812.JPG P9134815.JPG P9134818.JPG P9134821.JPG P9134824.JPG P9134827.JPG P9134830.JPG P9134833.JPG
     
  2. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Ze szczątków napisów widać
    j.sinon..ot?
    brewete
    Brevete MAB to chybaa były pistolety produkowane w Francji? czyli to nie Angielska produkcja?
    Mogła by o tym świadczyć rączka , podobna do salonowych flobertów La Page ?
    Aha wiatrówka ma gładką lufę i kal 5 mm
     
  3. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    P.S nie chce skopać tego naciągu , co nagle to po diable ..
    Może ktoś ma opracowanie zdjęcia jak w epoce wyglądały takie naciągi
    Będęwdzięczzny i z góry dziękuję ..
     
  4. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    MAB- fabryka załozona przez Leona Barthe jako D,Armes de Bayone M.A.B Fabryka produkowała znane pistolety dla armi francuskiej az do 1950 r . Wiatrówki to była uboczna produkcja w małych seriach .sygnowane złotym napisem MAB . Mam jedną długą /unikat/ w typie militia - była wyprodukowana jako gift na rozpoczescie produkcji a ten pistolet to może byc protototyp tej fabryki