1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Strzeż się nieuczciwych sprzedawców

Temat na forum 'Zasoby' rozpoczęty przez Marek, Czerwiec 4, 2019.

  1. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Zamiast wstępu:
    Niemiecki sprzedawca, a spotkałem na eGun takich wielu, nie zachwala wystawianego egzemplarza, najwięcej miejsca zajmują opisy i zdjęcia braków, uszkodzeń itp.
    Jak to wygląda u niektórych krajowych sprzedawców (adresat i znajomi będą wiedzieć o kogo chodzi).
    Informuję, że nie zgłaszam żadnych pretensji, kupowałem na własne ryzyko, a teraz:
    Oferta z Catawiki:
    "Niemcy Ceska Republika - Oscar Will Ceska zbrojovka Heanel - Oscar Will /Bugeslpanner CZ 236 , heanel 284 - Bugelspanner Break Barrel - Spring Piston - Wiatrówka - 4,5 mm 6,35 mm "
    Opis:
    Trzy zabytkowe wiatrówki
    Three vintage air guns
    1/ Bardzo stary oryginalny Oscar Will - wymaga ustawienia i zmiany śrub -naprawa
    Very old original Oskar Will need set and tightening screws -repair!!
    2/ Heanel 284 w pieknym stanie strzelająca z piekną kolbą
    Heanel 284 very good condition - work well
    3/ Przedwojenna czeska wiatrówka slavia 236 sprawna technicznie super stan kolby
    Pre war Slavia 236 good condition with safety work well.
    A rzeczywistość, zajmę się dzisiaj tylko 1 pozycją, czyli Oscar Will-em
    Wygląda z daleka olśniewająco: zdjęcie po dostawie:
    DSC07840.JPG
    gdyby nie kilka szczegółów.
    Zaczep lufy nie działa. Naciągnięcie dźwignią nie powoduje zaskoczenia spustu, nie da się zazbroić.
    Lufa osadzona na śrubce z łbem stożkowym, z gwintem na całej długości , i nakrętka sześciokątna. Wszystko rodem z Castoramy, na dodatek pordzewiałe, no i szczerbinka dorobiona z dzisiejszej broni. DSC07845.JPG DSC07841.JPG
    Dalej piękne krzyżowe XVIII wieczne wkręty, a jeden nawet z wpuszczanym 6-katem. Super dbałość o szczegóły DSC07842.JPG
    Pilnika chyba w domu nie ma, tylko tyle podkładek się zmieściło:
    DSC07843.JPG
    Śrubki się pogubiły, jednej brak, a każda inna:
    DSC07849.JPG
    W zatrzasku lufy brak spręzynki:
    DSC07846.JPG
    Zatrzask dźwigni napinania, brzydko nadspawany, nie działa
    DSC07848.JPG
    Zamek,spust : źle osadzona sprężynka, następna prowizorka nie działająca:
    DSC07850.JPG
    Kolekcja wkrętów z "epoki"
    DSC07851.JPG
    A w kolbie poza doklejonymi brakami, zagubiła się po drodze stopka, ale otwory po niej pozostały:
    DSC07852.JPG DSC07853.JPG
    Komentarz chyba zbyteczny, poza jednym zdaniem.
    Zabawka została w kraju, więc wstydu polskim sprzedawcom nie przyniesie, a trochę pracy pozwoli jej działać zgodnie z przeznaczeniem.
    Pozostałe dwie pozycje także nie zgadzają się z opisem, ale te szczegóły dopiszę i obfotografuję w wolnej chwili.

    Pamiętajcie koledzy, że kupując ponosicie ryzyko, nie wiadomo jaki jest procent takich wystawiających, trzeba mieć nadzieję, że niewielki.
     
  2. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Kupić coś naprawdę dobrego to obecnie duży problem.Na portalach aukcyjnych bardzo rzadko coś naprawdę konkretnego się pojawia.Większość tych cennych wiatrówek jest praktycznie na zamówienie. To co trafia na aukcje to egzemplarze które pozostały i trzeba coś z tym zrobić. Oczywiście zdarzają się fajne tematy ale to naprawdę rzadkość.Może Marku lepiej się zapytać kolegów co sądzą na temat tej czy innej aukcji a wnioski sam wyciągniesz.Może podpowiedzą czy warto się w to bawić czy odpuścić. Może jak czegoś szukasz ktoś bedzie miał akutat to co potrzebujesz,akurat ten model i za baaardzo przyzwoite pieniądze,albo zapoznasz się co jest ofercie.
     
  3. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Masz rację, bo podobno kto pyta, nie błądzi. Ale naprawdę korzystam z zakupów na eGunie, i to poważniejszych "zabawek" i jeszcze się nie naciąłem, a wręcz przeciwnie, kupiłem kilka unikatowych rzeczy za rozsądne pieniądze. I zawsze znałem minusy tych jednostek, czasami podawane na wyrost przez sprzedających, czasami wad nie było, tylko delikwent nie umiał sobie z problemem poradzić, a być może potrzebował miejsce nad kominkiem na coś innego.
    Ale pisząc o powyższym przypadku, chciałem zaapelować do wszystkich o chociaż minimum dobrej woli i uczciwości, bo pieniądze to ważna rzecz, ale są sprawy jeszcze ważniejsze, nie mówiąc już o robieniu nam Polakom opinii. Czy to pomoże, w niektórych przypadkach nie mam nadziei, ale w większości chyba ludzie się zastanowią.
     
  4. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Tak zauważyłem że to nasze środowisko to raczej hermetyczne, ludzie się znają.Nawet jak się nigdy nie widzieli to i tak wiadomo o kogo chodzi.
    Kontakty i to zdrowe kontakty to podstawa,co za tym idzie to bezwzględna uczciwość. Jak nawalisz to nikt z tobą nie będzie rozmawiał,wystarczy jeden raz i jeden powie drugiemu i już idzie za tobą opinia.Jak nie masz kontaktów to nic nie zrobisz,nic dobrego nie kupisz, nie dostaniesz rabatu,dobrej ceny czy dobrego towaru.Oczywiście coś tam możesz samemu sobie poskrobać ale to jest na bardzo krótko. Chwila i Ciebie nie ma.Przerobiłem już wiele kontaktów i co po niektórych śladu nie ma.
    Jeżeli chodzi pozyskiwanie moich zabawek korzystam z sprawdzonych kontaktów, wypracowanych latami i nie ma problemu.Zawsze dostaje dobry towar,nawet jak jest kiepski to cena jest dobra.Chcę się pobawić w odnowienie to dostaje do odnowienia,chce dobry stan to mam dobry stan.Zawsze coś ciekawego się trafi.
     
  5. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Obiecałem dokończenie opisu "solidności" sprzedawcy.
    A więc Haenel 284:
    DSC07857.JPG
    I niedoróbki:
    Luźna kostka lufy, klekoce. Trzeba dokręcić 1/8 obrotu, ale kontrujący wkręt pozwala na 1/4, a więc podkładki.
    Nie działa bezpiecznik, dorobiono coś jak na zdjęciu, ale nie działa:
    DSC07858.JPG DSC07860.JPG
    Trzeba wziąć iglaczka i dopieścić.
    No a wkręty to chyba "najmocniejszy" punkt kolekcjonera:
    DSC07859.JPG
    Znów każdy z innej bajki.
    Jedyna prawda w opisie, to kolba, rzeczywiście ładna.

    No i trzecia pozycja CZ236:
    DSC07861.JPG Widok ogólny o key, ale szczegóły, bezpiecznik nie działa, i znowu śrubka, dorabiana, ale nie pasuje do całości:
    DSC07863.JPG DSC07862.JPG

    To tyle uwag na gorąco, dwie ostatnie pozycje nie rozbierane, nie wiem jakie niespodzianki kryją w środku,
    ale mam wystawić ocenę i oczywiście to zrobię.
    Wiatrówki 3,0 bo są, dwa minusy za pokazane usterki.
    Wystawiający: NIE POLECAM

    Zamiast błysku kolby wolę swoje olejowane sztuki, ale za to działające.
     
  6. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Mam prośbę:Zrób dokładne fotki kolb wszystkich trzech osad.Chciałbym zobaczyć na takim dokładnym foto jak to faktycznie wygląda.Dużo się mówi o olejowaniu i super efekcie po tym zabiegu.Nie jestem do tego przekonany a nigdy dokładnie tego nie widziałem.Masz ponoć super dopieszczone osady,chciałbym to zobaczyć.Taką mam maleńką prośbę.
     
  7. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    To co piszesz, to nie cała prawda. To drewno nie jest super dopieszczone, zaolejone kilka razy, trochę prze polerowane i zrobione do używania w zmiennych warunkach pogodowych na strzelnicy, z myciem żelastwa po strzelaniu z czarnego prochu. Dlatego na zdjęciach, dla porównania, jest stary Haenel, dwa Łuczniki i Lorenc używany w ubiegłym tygodniu. Wszystko robione dość dawno temu, gdzieś na początku roku.
    DSC07870.JPG DSC07871.JPG DSC07872.JPG
    Nie wiem, czy Cię przekonałem do oleju, ale ja po prostu przeniosłem metody z broni czarno prochowej na wiatrówki, drewno ma wytrzymać trudne i zmienne warunki strzelnicy.
    Stosuję olej tungowy, bezbarwny olej do drewna na podłogi i tarasy Altaxu, a na koniec wosk w sprayu Starwaxu. Nie które drewna traktuję też bejcą do drewna (orzech ciemny).
    Pozdrawiam.
     
  8. Horyzont13

    Horyzont13 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    Przeglądałem zdjęcia patentów jakie kupiłeś Marku.
    I uważam,że zawsze diabeł tkwi w szczegółach, jeśli już coś robić to na maca swoich możliwości...
    W tym przypadku jakoś tyłka nie urywa.
    Co do olejowania ma swój urok. Moje Łuczniki robiłem w ten sposób, ale ostatnio coraz bardziej zerkam na politurę.
    Kwestia-kto co lubi i jak to było w oryginalnym wypuście z fabryki...
    Niestety nie potrafię robić dobrych zdjęć ,a może warto było by porównać komu jak co wychodzi...
     
  9. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Barwienie barwieniem a co do uczciwości sprzedającego to chyba jakieś totalne nieporozumienie!
     
  10. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Po to opisałem szczegóły wystawionych 3 sztuk, by nie było wątpliwości. Jeżeli opis wystawiającego na aukcję nie zgadza się ze stanem faktycznym, a wręcz ukrywa niekorzystne fakty, to dla mnie nieuczciwość to najsłabsze nasuwające się słowo. Inne byłyby właściwsze, ale nie chcę iść do sądu.
     
  11. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Powinieneś to zwrócić.
     
  12. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Początkowo miałem taki zamiar, ale rozsądek wziął górę. Kupowałem na aukcji i ryzyko jest po mojej stronie.
    Trochę pracy mi nie zaszkodzi, nie będzie śladu po niedoróbkach.
    A do tego faceta, by wyegzekwować wpłatę, musiałbym chyba iść z "naładowanym rewolwerem"- oczywiście żartuję, ale chodzić do sądu też nie mam zamiaru. Dla mnie sprawa zamknięta.
    A tak, mówię: sprawdzam, ciekawy jestem jego reakcji, o ile będzie jakakolwiek, bo chyba czyta moje teksty.
     
    Ostatnia edycja: Czerwiec 7, 2019
  13. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Masz rację, niektórych rzeczy się nie rusza
     
  14. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Uważałem że te wiatrówki są dobre według mojej znajomości tematu . akceptowałem ich stan i jakość adekwatną do wieku przedmiotu .
    Więcej za te wiatrówki płaciłem niż je sprzedałem
    Dodałem heanela 284 na części lufy i ine chcialłem dać więcej nie sądziłem takiej reakcji dalej uważam że 236 i 284 były dobre jak na wiek a jakieś duperele jak srubka
    mogę oddać pieniadze pomniejszone o prowizjie catawiki
     
  15. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    początkowo forum dotyczyło wąskiego dość grona . Zbieraczy opisywał swoje zbiory , wymieniali poglądy na temat metod naprawy. Identyfikowali nieznane wiatrówki.
    Na chwilę obecną coraz mniej tego typu tematów. Przeważają młode wiatrówki odbiega się od tematu .
     
  16. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Widzę, że masz kilka problemów, zacznę od drugiego wpisu.

    Nie staraj się być rasistą, forum jak nazwa wskazuje, obejmować może wszystkie problemy związane z przedmiotami ogólnie nazywanymi "wiatrówkami", chociaż moim zdaniem i jak praktyka forum pokazuje, obejmuje tematy jeszcze szersze, na przykład związane ze strzelectwem w ogóle, jakością śrutu itp itd. Nie próbuj ograniczać zakresu do tematów tylko Ciebie interesujących, wręcz odwrotnie, zamiast narzekać poszerzaj tematykę.

    Pierwszy wpis zawiera większy problem. Co znaczy słowo "antykwariusz", zajrzyj do słownika, ale uczciwy, dbający o szczegóły, w tym także historyczne, a dla Ciebie, jak sam napisałeś, to "jakieś duperele jak śrubka". Wstyd przynosisz temu zawodowi.
    A drugi problem, to co ważniejsze, pieniądze czy honor. Twój wpis "mogę oddać pieniądze pomniejszone o prowizję catawiki" daje odpowiedź na to pytanie, ważniejsza kasa, a potem długo, długo nic i na końcu to co najważniejsze.

    Jeszcze raz Ci powtórzę, transakcja skończona, ryzyko było po mojej stronie, a opinię o wystawionych przedmiotach z dowodami na ich stan przedstawiłem powyżej, po to, byś próbował coś zmienić w swoim działaniu i by kupujący patrzyli Ci na ręce.

    Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie.
     
    marboc lubi to.