1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

The Webley Hurricane

Temat na forum 'Pistolety' rozpoczęty przez Marek, Wrzesień 10, 2019.

  1. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Największy z posiadanych, mieści się w pudełku 265 na 145 mm, waży 992 gramy,
    Kaliber .177, numer fabryczny195480.
    Prezentuje się wspaniale, stracił za to prostotę juniora i seniora.
    DSC08294.JPG DSC08295.JPG
    i przy napinaniu DSC08296.JPG
    Przyrządy wspaniałe, ale bez światłowodów. Muszka tunelowa w oryginale (muszę dorobić, bo oryginalny tunel ze sprężystej blaszki pękł na 3 kawałki), szczerbinka regulowana w 2 płaszczyznach.
    DSC08298.JPG DSC08297.JPG
    Posiada bezpiecznik, da się zabezpieczyć tylko przy naciągniętej sprężynie, strzał, kropka czerwona.
    DSC08299.JPG DSC08300.JPG
    a osiągi jak widać, 9,6 Joula DSC08293.JPG
    A tak wygląda cała trójka DSC08302.JPG
    Strzela się wyjątkowo dobrze, dzisiaj o zmierzchu strzelałem tylko do wiszących puszek, w dzień sprawdzimy na tarczy.
     
  2. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Marek, jak Ty to przeliczasz na Jule i z jakiego śrutu to było?
    Z mojego Webley Tempest (to jest sķrócona wersja Hurricane) katalogowo i w rzeczywistości wychodzi ok 4,8J, katalogow Hurricane ma tak samo.
     
  3. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Pomiar v jak wyżej v=187,7 ; 0,547 grama ; 9,6 Joula (m*v*v/2),
    sam jestem zdziwiony, ale może poprzednik zmienił sprężynę??
     
  4. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Matematycznie to by się zgadzało. Ciężki śrut jak na pistolet.
    Naciąganie Tempesta nie należy do łatwych a naciągnięcie tego to musi być masakra. No i kopa musi mieć potężnego.
     
  5. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Wręcz przeciwnie, naciągnięcie Hurricane jest łatwiejsze niż mojego Seniora. Zacząłem porównywać ramiona, no i tak: lufa dłuższa (188/165, ramię ciągnące krótsze 44/50) no i lepszy chwyt przy naciąganiu. Chyba w tym tkwi sekret. Kop jest większy niż w Seniorze, ale to wcale nie przeszkadza, bo w osi pistoletu, nie ma podrzutu, to znów idealne naśadownictwo 1911A1.
     
  6. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Tempest lufę i mechanizm ma taki sam jak Hurricane. Przy 48 J naprawdę jest co robic. A śrut faktycznie ma 0,547? Co to jest KTK?
     
  7. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Hurricane katalog, jak on robi 9,6 J na tak krótkiej sprężynie?


    PSX_20190917_105604.jpg PSX_20190917_105539.jpg
     
    Ostatnia edycja: Wrzesień 19, 2019 o godzinie 11:19
  8. krzysiek_-199

    krzysiek_-199 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 25, 2017
    Miasto:
    Śląsk
    Bardzo pomysłowy układ spustowy w tym pistolecie- bardzo prosty bo tylko dwuelementowy ale myślę że dosyć "miękki" i płynny jak powierzchnie trące dobrze wypolerowane. Użytkownicy jak w praktyce?
     
  9. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Screenshot_20190919-113621.jpg

    Dla porównania Tempest, jak widać mechanizm jest identyczny jak w Hurricane.
    Żeby uzyskać więcej energii producent przewidział płaską sprężynę. Dużo więcej się w tej komorze nie uzyska. W Hurricanie Marka 9,6J dla mnue jest niezrozumiałe.

    Co do spustu to nie należy do przyjaznych nacisk 600g to ma na na dzień dobry bez naciągnięcia sprężyny. Po naciągnięciu (co nie należy do przyjemności nawet przy 4,8J) nacisk spust wzrasta do ok 2400g czyli podobnie jak Łucznik kl.170.
    Czytałem o tuningu tych spustów na zasadzie polerowania i zeszlifowaniu niektórych elementów .Było lepiej ale efekt nie był zachwycający. Mam gdzieś zrzuty rysunków jak by ktoś chciał nad tym popracować.
    U mnie służy do strzelania na szybko do spinerów i plastikowych konewek do odstraszenia szpaków. Do tarczy oczywiście FWB65 :)
     
    Ostatnia edycja: Wrzesień 19, 2019 o godzinie 12:23
  10. krzysiek_-199

    krzysiek_-199 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 25, 2017
    Miasto:
    Śląsk
    Witam! Dzięki za odzew.To faktycznie bardzo twardy-myślałem że miększy ale z dwóch elementów trudno o większy komfort a w krótkiej miękki ,płynny spust to podstawa. Też zadziwia mnie ta duża moc u Marka. Bardzo silny pistolet sprężynowy HW 45 ma normalnie ok 7,5J ale i większe gabaryty i komora chyba też większa. Szczerbina w Horricane za to dużo lepsza niż w Tempest.
     
  11. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Tak, szczerbinka mogła pozostać przy skracaniu pewnie był problem. Co do energii to nie znam mocniejszego pistoletu jak 7,5J (coguar) ale jest dużo większy i wali jak z armaty :)
     
  12. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Wprawdzie dzisiaj szykuje się do zawodów westernowych, ale nie dawał mi spokoju wynik mego Hurricane,
    wystrzeliłem 10 sztuk, rozrzut prędkości pomiędzy 148,2 - 146,2, co daje 5,9 Joula.
    Mała nauczka, robić więcej pomiarów niż jeden, szczególnie jak wychodzi dziwny.
    Sorry za zamieszanie, ale i tak nie jest źle.
    Ale sprawdziłem mojego HW45:
    I (125,9-124,3-122,8) daje 4,2 Joula i II(159,1-161,8-158,5) daje 7 Jouli
     
  13. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Dzięki Marek za wyjaśnienie. Teraz te wyniki pasuja do ich możliwości. Ja przestrzeliwuje na chrono 5 razy jak wyniki nie odbiegaja i 10 razy jak są znaczne różnice. W przypadku jakichś ekstremalnych różnic powtarzam całą zabawę.