1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

Trochę filmików o czarnym prochu

Temat na forum 'Czarnoprochowa' rozpoczęty przez rjs, Październik 1, 2019.

  1. rjs

    rjs Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Koszalin
    Materiał z kanału YT znajomego kolegi. Ostatnio nagraliśmy trochę filmów z czarnym prochem - jak kolega je opublikuje to też je wrzucę.

    Karabinu Hawken Woodsman kal 45.


    Rewolwer Colt Navy kal 36 kontra Remington kal 44.


    Rewolwer Remington 1858 cal 44 wymiana bębenka.


    Rewolwer czarnoprochowy Remington M 1858 cal 44.


    Czarny proch gdzie kupić ? Po co europejska karta broni?
     
  2. rjs

    rjs Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Koszalin
    Praska do ładowania bębnów rewolwerów czarnoprochowych.


    Podstawka stojak do ładowania rewolwerów czarnoprochowych.


    Rewolwer czarnoprochowy Remington M1858 Wymiana pobojczyka.
     
  3. rjs

    rjs Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Koszalin
    Prochownica jaką wybrać ? Pedersoli do broni czarnoprochowej.


    Czyszczenie rewolweru czarnoprochowego - czy uda się umyć mlekiem?


    Strzelanie do terrorysty z rewolweru Remington model 1858 kaliber 44.
     
  4. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Reklama prochownic nie powinna mieć miejsca, to piękna ozdoba, przypominająca stare czasy i róg z prochem, ale używanie jej do dawkowania czarnego prochu jest zabronione na wszystkich strzelnicach i wszystkich zawodach czarno prochowych. Jedyne rozsądne jej użycie, to odmierzanie porcji kaszki manny.

    Powód jest prosty, napełnianie broni po strzale z prochownicy, w której mieści się kilka dekagramów czarnego prochu, to jak igranie z odbezpieczonym granatem.
    Drobna iskierka w lufie, i mamy granat wybuchający w dłoni, my nie mamy dłoni, a otoczenie jest ranione kawałkami metalu.

    Dobrze, aby udzielając rad na forum, znać temat i pamiętać o bezpieczeństwie, bo ono jest w tej zabawie najważniejsze.
     
  5. rjs

    rjs Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Koszalin
    Ja używam prochownic w warunkach domowych do przygotowania patronów do rewolwerów. W jednej mam proch, a w drugiej kaszkę. Na strzelnicę nigdy nie zabieram prochownicy.
    Sama w sobie prochownica jest bardzo wygodnym dozownikiem przy przygotowaniach w warunkach domowych (np. do napełniania probówek Eppendorfa).


    patrony.jpg patron.jpg
     
    Ostatnia edycja: Październik 1, 2019
  6. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Zgadzam się z Tobą w tej kwestii i to jest mój powód akcentowania nie używania prochownicy na strzelnicy.
    Takie rzeczy trzeba powtarzać w kółko, tak jak i "moje 10 przykazań"
     
  7. rjs

    rjs Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Koszalin
    Zastanawia mnie ta kwestia mycia w mleku - nie spotkałem się wcześniej z takim pomysłem (ale też nie szukałem w sieci). Jak o tym usłyszałem u kolegi to mi się to skojarzyło z moją mieszanką balistolu z wodą (wywar przypomina mleko).
    Mycie w mleku ma jakieś tło historyczne?
     
  8. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Mam gdzieś wydrukowaną instrukcję amerykańską mycia skałki.
    Lufa odpięta od kolby,włożona do drewnianego wiadra, trzymana przez rękawicę, a w nią przez lejek wlewana wrząca woda, bez dodatków, do lufy na drewnianym pręcie szmatka.

    Taki sposób z pewnymi udoskonaleniami stosuję dzisiaj i do skałki i do kapiszonowców.
    Owszem, wiadro, a w wiadrze pojemni plastikowy (to po to by kolba nie stała w wodzie). Na kominek wężyk, drugi koniec w pojemniku. Rękawica i wrzątek bez zmian. Poruszanie kijkiem daje efekt pompowania, lufa jest czysta i gorąca. Taką odkładam do ostygnięcia, reszta wody odparowuje. Pozostaje nasmarować.

    Płyn (woda +10% Balistolu) służy mi i kolegom do nasączania szmatek do czyszczenia lufy pomiędzy strzałami.

    O mleku nie słyszałem.
     
  9. rjs

    rjs Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Koszalin
    Nowy filmik ze strzelnicy:

    Strzelanie na "mokro":
     
  10. Marek

    Marek Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 10, 2019
    Miasto:
    Psary
    Filmik jak filmik, a legenda podkreślająca zalety wosku, to tylko półprawda.
    Normalnie na zawodach przepis wymaga, aby komory były zabezpieczone smarem /nie koniecznie woskiem/, ze względów bezpieczeństwa, a mianowicie chroni to przed przeskoczeniem iskry po bębnie do komory obok.
    Z tej racji z przodu bęben jest wodoszczelny.
    Prawidłowo wciśnięte kapiszony, na dodatek patrzące w górę kiedy rewolwer jest w kaburze, też są niewrażliwe na polewanie wodą. Gdybyśmy zanurzyli w wodzie na dłuższy czas, nie wiem, tego już nie sprawdzałem.
    Ale sprawdziłem coś innego, bęben załadowany w/g "mojego" przepisu został odstrzelony po 6 miesiącach leżenia w normalnym pomieszczeniu, czyli wilgoć z powietrza mu nie zaszkodziła.
    To tyle z praktyki.
     
  11. rjs

    rjs Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Koszalin
    Kolejny filmik ze strzelnicy.

    Jak bezpiecznie strzelać z rewolweru czarnoprochowego: