1. Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie w celach utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.

    Więcej informacji...

VZ 47 po dziadku - serwis + renowacja laika

Temat na forum 'Renowacja' rozpoczęty przez Vendeur, Sierpień 12, 2019 o godzinie 20:13.

  1. Vendeur

    Vendeur Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Poniedziałek
    Miasto:
    Wrocław
    Cześć!

    Posiadam wiatrówkę VZ 47 po dziadku (zdjęcia na końcu). Wiatrówka ostatnie 30 lat leżała w kącie, wcześniej czasami strzelała. Na pewno potrzebuje przeglądu, przesmarowania i chyba ogólnie odnowienia. Jako że nigdy się tym, ani niczym podobnym nie zajmowałem, mam kilka pytań.

    Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć, co to dokładnie za model, co oznacza to logo "Z" oraz w jakich latach była produkowana. Gdy szukałem informacji o VZ 47, to w większości pojawiają się egzemplarze podobne do mausera i trudniej o informacje na temat podobnych do mojej.

    Szukałem sporo w internecie, czytałem sporo tu na forum, ale konkretnej relacji na temat przeglądu czy też renowacji nie znalazłem. Tzn. takiej ze zdjęciami, gdzie byłoby pokazane dokładnie co i jak, z porównaniem przed i po.

    Metal. Wiatrówka wydaje się być w naprawdę niezłym stanie. Nawet oksyda się trzyma, choć są na niej pewne niedoskonałości. Jedynie od spodu lufy jest nieco wytarta, tak jakby lufę na czymś opierano i przesuwano.

    Zastanawiam się, czy w ogóle tę oksydę poprawiać. Co prawda wersja na zimno jest łatwa w użyciu i niedroga, ale obecnie naprawdę nie wygląda źle, natomiast widać, że była nieco używana. Jak sądzicie?

    Na elektropolerowanie chyba się nie będę porywał, chociaż kusiło mnie... :)

    Drewno. Tutaj dyskusji już nie ma, do renowacji. Zakładam, że po prostu szlifowanie papierem prawda? Ma kilka mocnych draśnięć. Osobiście robiłbym to papierem 100-120, potem słabszymi aż do wygładzenia. I co na koniec? Widziałem, że Arctic pisał, że swojej dawał bejcę + olej. U mnie chyba też tak jest, nie widzę śladów lakieru. Choć wydaje się, że niektórzy go stosują. Ale czy wersja bez, matowa, gdy "czuć" drewno, nie jest ładniejsza? Jeśli opcja bezlakierowa, to jaka bejca (jaki kolor, aby uzyskać taki, jak obecnie?) i jaki olej? A może nie olej, tylko wosk?

    Mechanizm. Tutaj w sumie zaczyna się zagwozdka. Jeszcze nie rozbierałem, nie wybiłem nawet bolców. Niezupełnie wiem, jak zacząć i w jakiej kolejności się posuwać, aby nie zrobić czegoś nie tak. Choć podobno nie da się tu nic popsuć :) .

    Wyczytałem, że sprężyna, prowadnica sprężyny oraz pierścień uszczelniający mogą być do wymiany. Zerknąłem też na wątek o smarowaniu. W domu posiadam smar Liqui Moly z MoS2 (choć ma już swoje lata, pewnie połowę tego, co wiatrówka) i jakiś nowszy, również z MoS2. Oleje też jakieś się znajdą, silnikowe + do łańcuchów pił łańcuchowych. Byłoby miło, gdybym nie musiał dokupować nic dodatkowo.

    Dodam, że wiatrówka nie będzie strzelała zbyt dużo. W tym roku pewnie raz. W kolejnym np. ze 3 razy.

    Śrut. Wedle tego, co wyczytałem, trzeba po prostu sprawdzić, czy dobrze pasuje 4,46, czy się zacina i konieczny jest 4,40. Problem tylko, że tego drugiego nie idzie dostać. A przynajmniej w normalnej cenie. Jedyne co znalazłem, to to https://allegro.pl/oferta/7673477517 . A wolałbym zdecydowanie nr 9 z tej serii: https://allegro.pl/oferta/4989685521 . Czy ktoś wie, gdzie można kupić coś tańszego? Albo może ktoś z Wrocławia ma takie śruty, abym mógł przetestować chociaż, który jest lepszy?

    To chyba tyle. Czas na zdjęcia ;) .
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
    [​IMG]
     
  2. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Składanie i rozbieranie vz 47 nie jest dziecinnie proste. Męczył em się z kolegą 2 godz . Musi być zachowana pewna kolejność. Jedna silna działająca na spust druga mała cienka działająca na taki malutki element zwany ''zatycha'' ważna rolę odgrywa kilka elementów. Trzeba uważać by nie uszkodzić takiej listwy która przechodzi przez blok spustu łącząc walec w którym jest tlok i dźwignię naciągu.
    Wydrukuj schemat . Wpisz w Google rozkres vz 47 . Jest też Czeska strona vzduchovky prehled.cz
    Z drewnem zawsze jest problem . Chodzi o wybór właściwej metody renowacji . Zachowawcza metoda czy gruntowną? ??
    Trzeba przemyśleć
     
  3. Horyzont13

    Horyzont13 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    Antykwariusz nie strasz kolegi....
    To nie jest prom kosmiczny...
    Sugeruję obejrzeć dostępne schematy, żaden filmik ani instrukcja nie pomogą Ci samemu zdobyć doświadczenia.
    Rozbierzesz sam ,to i złożysz sam. Rób sobie zdjęcia jak co było włożone. To bardzo ułatwi sprawę.
    Bywa, że czasem trzeba będzie coś umocować żeby było wygodniej,ale uważaj wtedy na tą oksydę ( wygląda całkiem dobrze a szkoda zniszczyć).
    Co do drewna ... Sporo łuków opisał kolega Potop. Zawsze możesz je sprawdzić na innym kawałku buku. Wtedy zdecydujesz czego chcesz.
    I najważniejsze nie śpiesz się. Czasem dobre pomysły nie przychodzą od tak,ale po godzinach przemyśleń ( zazwyczaj wtedy żona pyta co do cho....y robię tak długo w garażu).
     
  4. Horyzont13

    Horyzont13 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    Jeśli jesteś choć trochę techniczny to spokojnie dasz radę.
    Stan uszczelki ocenisz dopiero po demontażu.
    Jeśli będzie ok to kąpiel w oleju i nazad...
    Jeśli do dorobienia to temat można ogarnąć. Choć sądząc z ogólnego stanu Twój dziadek nie był niechlujem i szanował rzeczy...
    Nie powinno być wiele do wymiany. Raczej rozbiórka, konserwacja i na powrót do lat świetności.
     
  5. Horyzont13

    Horyzont13 Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2018
    Miasto:
    Leszno
    Co do smarowania.
    Ja. Powtarzam ja.
    Do smarowania sprężyny używam smaru molibdenowego. Do sworzni może być olej MoS2 to dobry środek smarny.
    Na oksydę smar wazelinowy lub olej wazelinowy.
    Lepszy olej ,rzadki i wszędzie dotrze.
     
  6. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Karabinek w ładnym stanie,tu nie ma co grzebać. Pełen oryginał,osada wygląda na taką z epoki tak jak i system.Jedno i drugie tworzy całość i w takim stanie ma największą wartość. Moje zdanie to nic nie dotykać i zachować ją tak jak jest.Oczywiście rozbiórka smarowanie i takie tam ale żadnej renowacji.
     
  7. veco

    veco Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    To sportowa wersja VZ 47 produkowana je w latach 1950-55 a literka Z- znaczy zbrojovka / czlon od Czeska Zbrojovka/ zakłady zbrojeniowe. Nie potrzebujesz srutu 4,4 - przy mocnej sprezynie wystarczy 4,5 BB- a jezeli jest słaba lub niezbyt czysta lufa kup stalowy 4,35- i po problemie . Zgadzam sie z Potopem - by nic nie kombinowac- jedynie kolbe namascic olejem . i zakonserwowac uszczelke tłoka - wpuszczajac przez lufę jakies samarowidło - i jesli strzela to O,ky
     
  8. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Kilka ciekawostek
    1/ W Czeskiej Republice było kilka zakładów zbrojeniowych , najpopularniejsze to Brno , Strakonice i Uhersy Brod .
    Nie słyszałem nie widziałem wiatrówki vz 47 z Uherskiego Brodu , najpopularniejsze to Brno i Strakonice
    W pierwszej serii wiatrówki v celkovy (1).jpg celkovy (2).jpg z 47 były mocowane na kolbach od karabinu vz 24 /Puska vzor 24/
    Było to fabryczne mocowanie a nie konwersja na którą swego czasu wpadł Veco .
    Były też modele na kolbach z drewna jesionowego jak jej poprzedniczka vz 35 oraz konwersja dla wojska do tarczowego strzelania /uprava pro svazarm/
    Jeśli ktoś ma ciekawe fotki i informacje o vz 47 z Uhersky Brod to proszę zamieście .
     
  9. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    To zdjęcie przedstawia konwersję do strzelania tarczowego dla Wojska Czeskiego
    P.S.
    Były też tłoki z 2 pierścieniami prawdopodobnie do kupienia u naszego kolegi z Czech Pan Alois na aukro znany jako Lojza1
    Jeśli sprężyna jest dość silna spokojnie wyjdzie śrut ołowiany okrągły cal 4,5
    Przed strzelaniem warto wyciorem wyczyścić lufę i zasmarować oliwką . Pierwsze strzały zalecałbym strzelać śrutem dedykowanym do tej wiatrówki i sprawdzać czy wyszedł z lufy .Często ludzie strzelają kilka razy , nazbiera sie kilka śrutów wówczas biorą pręta walą na siłę i jeszcze bardziej rozklepują i czopują lufę zatkanym śrutem .A potem jest problem
    Warto o tym pamiętać ...
    Pan Lojza ma też silniejsze sprężyny .Naprawia te wiatrówki i ma do nich części . Można powiedzieć że jest Ekspertem od vz 35 i vz 47 celkovy (3).jpg
     
  10. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Gdyby Ci zależało mógłbyś wyszukać na aukro kolbę do tej wiatrówki wojskową z nakładką
    kolba to pazba a nakladka nadpazba
    Możesz wpisacć w aukro vojenska pazba pro vzduchovka vz 47 , kiedyś nowa kosztowała 1100 koron do wykończenia powierzchni samemu
    sprzedawał knihy10
     
  11. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Zerknąłem do aukro jest kolba cena 1750 CZK plus postovne do Polsko nr aukcji 6911466956 Przemyśl sprawę , w wojskowej kolbie fajniejsza .. to mój oczywiście pogląd . Może trafisz tanio sam system to będzie fajna parka . 8f8d97b04fe998a9801ecde85540.jpg
     
  12. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Całkiem śliczna to wiatrówk i allegro 1.jpg a ,baczki okucia dostaniesz na aukro może
     
  13. Vendeur

    Vendeur Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Poniedziałek
    Miasto:
    Wrocław
    Jejku, tyle odpowiedzi! Nie spodziewałem się, dziękuję :)

    Myślę, że z rozbiórką bym sobie poradził, nie takie rzeczy się w życiu robiło. Tym bardziej, że nieco pracowałem z replikami broni ASG.

    Zaskakuje mnie, że nawet kolega Potop odradza renowację, choćby drewna. Trochę razi mnie jej stan, bo nie dość, że brudna, to i pocharatana. Nawet przed ew. samym olejowaniem warto byłoby ją przeczyścić. Choć tak po prawdzie, to myślałem, aby ją zrobić, może bez przesady, nie tak jak Potop, ale zeszlifować nierówności i namaścić na nowo.

    Teraz to już sam nic nie wiem... :).
     
  14. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Moje VZ 47 tak wyglądają jak na foto.Uważam że nie powinno się za dużo grzebać jak karabinek jest w przyzwoitym stanie. Dlaczego?
    To jest oryginalne, takie zostało znalezione i tak powinno zostać, taki ma urok,tak wygląda ten egzemplarz, inny jest albo w lepszym stanie albo gorszym,ale ten jest taki a nie inny.
    Jak to nie przemawia to może inaczej:
    Mam np.system w słabym stanie i potrzebuje osadę też w podobnym stylu. Mogę oczywiście dorobić nową,nie ma problemu ale potrzebuje starą.
    Zrobienie osady od nowa ale żeby wyglądała na starą jest trudne,bardzo trudne. Nie widziałem jeszcze takiej od nowa zrobionej ale wyglądającej jak stara.Taka renowacja od tyłu.Potrzeba nie lada wiedzy i umiejętności aby coś takiego zrobić, nie mówiąc o wyczuciu,smaku i talencie.
    I jeszcze z innej strony
    Wszystko w oryginalnym stanie jest wartościowe,zobacz w sieci jak wyglądają stare wiatrówki, wszystko w nienaruszonym oryginalnym stanie.
    2019-08-13 21.03.52.jpg 2019-08-13 21.04.55.jpg 2019-08-13 21.05.42.jpg 2019-08-13 21.06.26.jpg 2019-08-13 21.06.59.jpg 2019-08-13 21.07.31.jpg 2019-08-13 21.08.07.jpg 2019-08-13 21.08.32.jpg
    Ja moich VZ nie dotykam,chociaż mógłbym zrobić z nich cacuszka.Takie mi się podobają,mają charakter.
     
  15. Vendeur

    Vendeur Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Poniedziałek
    Miasto:
    Wrocław
    Faktycznie, ta jedna Twoja bardzo podobna do mojej, jeśli chodzi o stan, prawie to samo.

    No dobrze, przekonałeś mnie. W końcu to pamiątka po dziadku, więc nie będę jej ruszał. Co innego, gdybym miał jakąś inną, kupną.

    Jako że masz ogromną wiedzę w kwestii renowacji drewna, czy mógłbyś mi doradzić czym po po prostu przeczyścić osadę w mojej, aby usunąć z niej zewnętrzny brud? Nie chcę w ciemno używać czegoś w stylu płynu do mycia naczyń lub rozpuszczalnika, aby nieopatrznie nie uszkodzić drewna.

    Następnie, w jaki sposób je zakonserwować? Olej, czy jakiś wosk? I konkretnie jaki byłby najlepszy i gdzie go dostać?


    Powoli spróbuję też na spokojnie dostać się do wnętrza i zobaczyć, w jakim jest stanie.
     
  16. POTOP

    POTOP Moderator Członek Załogi

    Dołączył:
    Czerwiec 29, 2015
    Miasto:
    Poznań
    Drewienko proponował bym przemyć ale delikatnie.Ja to robię wełną stalową nr.000 (najdrobniejsza teraz nie wiem czy to nie jest 0000?)namoczona w oliwce.Potem przetrzeć do sucha szmatką i wazelina (może być kosmetyczna) Usuniesz w ten sposób część brudu i to wystarczy.Nic nie uszkodzisz,nic nie zniszczysz.Przed myciem zrób foto,po też foto będziesz widział co się zmieniło.
     
  17. marboc

    marboc Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2018
    Miasto:
    Poznań
    Proponuję wełenkę 0000 :)
     
  18. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Zdecydowanie cztery zera !! trzema zerami możesz porysować .
    Przemyć z brudu i zakonserwować drobinką wosku albo czegoś dostępnego w castorama typu starwax - maja szeroką gamę produktów .
    Renowacja na błysk ma sens kiedy wszystko jest zajechane na amen !!
    Zardzewiała osada drewno bez lakieru mocno popękane zniszczone z ubytkami..
    Twoja wiatrówka to w sumie cacuszko z epoki , zważ co następuje :
    Wyprodukowana w Czechosłowacji , przemycona jakimiś kanałami do Polski , dekowana po kątach - bo nielegalna była
    stan super!!
    Możesz to skopać i żałować to nie jest takie hop siup !!
    Pamiętaj !! jakość Twoich prac może ocenić wyłącznie fachowiec w branży , ty możesz piać z zachwytu ''ON'' zerknie i wytknie Ci wszystkie błędy ...
    to tak tylko , nie bierz do serca bo nie wiem co umiesz? ogólnie tak to napisałem
     
  19. Vendeur

    Vendeur Nowy Użytkownik

    Dołączył:
    Poniedziałek
    Miasto:
    Wrocław
    No to pytanie za 100pkt. Czy ktoś wie, gdzie we Wrocławiu dostanę wełnę 0000? W marketach widzę tylko od 000. Dzwoniłem do 5 sklepów metalowych i wełny nie mają w ogóle...

    Pewnie znowu skończę z zamawianiem przez AliExpress. Nie dość, że jest wszystko, to taniej :).
     
  20. antykwariusz

    antykwariusz Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2015
    Miasto:
    Wrocław
    Kupisz na giełdzie staroci teraz ostatni czwartek miesiąca. Taki Pan Marek handluje akcesoriami i galanterią z drewna do mebli . Giełda jest za ZOO w zajezdni albo Podam Ci telefon do Pana Marka zadzwonisz i za pobraniem ale to koszta zbędne .Ostaatni czwartek miesiąca.